Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mon Repo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mon Repo. Pokaż wszystkie posty

PUBLICZNA PLAŻA MON REPO W STOLICY

W czasie wakacji na Korfu obowiązkowo trzeba odwiedzić stolicę wyspy z jej piękną starówką i słynną ulicą LISTON.

Często jednak upały i myśl o chodzeniu po wąskich uliczkach starówki w południe kiedy żar leje się z nieba odtrasza Was od tej myśli.

Można to zorganizować !

W południe kiedy jest bardzo gorąco możecie poplażować się w różnych miejscach koło stolicy.

Jednym z takich miejsc jest publiczna plaża MON REPO.




Znajdziecie tą plażę bardzo łatwo . Znajduje się ona pomiędzy posiadłością Mon Repo i zatoką Garitsa z charakterystycznym młynem .

W czasie odwiedzania stolicy można w godzinach rannych zobaczyć cudowne KANONI , później posiadłość MON REPO, a wracając jednokierunkową szosą do stolica można zatrzymać się na południowe plażowanie na plaży MON REPO. W ten sposób po południu możecie na spokojnie pochodzić po starówce po kawusi na Anemomilos przy młynie....

Ta publiczna plaża została przed kilkoma laty w zupełności odrestaurowana i obecnie stanowi bardzo ciekawe miejsce na plażowanie i kąpiel w stolicy.

Wejście na plaże jest bezpłatne.

Na dość dużym terenie przy morzu pod dużymi drzewami macie cień , a tuż nad morzem leżaki do opalania się. Możecie , choć nie jest to obowiązkowe , zamówić sobie coś do picia u przechodzącego kelnera.




Macie też koło morza fajny barek z muzyczką gdzie można posiedzieć i mile spędzić czas.



W lecie , najczęściej w niedziele organizowane są obok małe przyjęcia urodzinowe dzieciaków tak by połączyć kapiel w morzu z jedzeniem jakiegoś tortu czy lodów.

Plaża jest wysypana piaskiem i ma kilka mętrów piasku w morzu. W ten sposób jest to idealne miejsce do zabawy nawet dla małych dzieci. 

Ci z Was , ktorzy nie umieją pływać by wejść do wody muszą zaopatrzyć się w specjalne buty , bo głębiej dno wysłane jest kamieniami. Możecie też popłukiwać się wodą z prysznica tam znajdującego się.



Charakterystyczne molo na tej plaży to dodatkowe miejsce do plażowania dla niektorych z Was. Na końcu molo macie schody którymi możecie wejśc do głębokiej wody i wykapać się w morzu. Na końcu molo chłopcy bardzo często wskakują do wody by się popisywać.



W południe w centralnej części plaży działa restauracja gdzie możecie dobrze i smacznie zjeść posiłek. 
Dania są różne mięsne i rybne do wyboru i osobiście polecam to miejsce , bo sama często z tej kuchni korzystam kiedy przyjeżdżam na tą plażę z moimi wnukami.






W lenie wieczory na tej plaży często odbywają się wesela w towarzystwie gwiazd.

Dodatkowo w dni z pełnią księżyca możecie tutaj posłuchać wieczorem dobrej muzyki , to już jednak odpłatnie.

O ile myślicie o wynajęciu hotelu czy apartamentu przy pomocy booking.com lub airbnb.gr w stolicy Korfu powinniście z pewnością brać pod uwagę plażowanie w tym miejscu.

Wielu z czytelników mojego blogu już to zrobiło w porzednich latach i z tego co do mnie piszą są bardzo zadowoleni z tego wyboru.

Na moim fimiku w FB na mojej stronie możecie zobaczyć jak ta plaża na żywo wygląda tutaj

https://www.facebook.com/korfumojaprzystan/videos/2126821630892928/

PS. Obecnie na początku roku 2024 mówi się o tym, że plaża najprawdopodobniej zmieni właściciela (osobę wynajmująca ją od burmistrza miasta), więc co i jak będzie jeszcze nie wiemy. 
Poza tym dowiedziono braku statyczności dużego mało przed plażą i bardzo możliwe, że będziecie ono zlikwidowane ku wielkiemu oburzeniu mieszkańców stolicy.  Miejmy nadzieję, że do sezonu ta sprawa się pozytywnie wyjaśni.

MON REPO I SIR ADAMS NA KORFU

Trzy kilometry od centrum stolicy wyspy w dzielnicy Analipsis znajduje sie piękna posiadłość licząca sobie aż 258.000 metrów kwadratowych powierzchni.

Piękny mały pałacyk znajdujący się na jej terenie  otoczony jest bujną zielenią, roślinnością różnego gatunku sprowadzaną tutaj z różnych części świata przez jego właściciela.




Pałacyk został wybudowany w 1826 roku przez Sir Fryderyka Adamsa, który był nadzorcą wyspy w okresie okupacji angielskiej. Szlachetnie urodzony, z zawodu architekt z chwilą gdy przyjechał na Korfu zakochał się w pięknej szlachciance - Korfiatce imieniem Nina Palatianou. 
To, że ona była zamężna było przeszkodą, więc porwał ją - oczywiście ku jej zgodzie i żył z nią na wyspie nielegalnie do chwili gdy otrzymała po dwóch latach rozwód i mogli się oficjalnie pobrać. Był to oczywiście wielki skandal wśród arystokracji korfiańskiej, która nie mogła tej sytuacji zaakceptować. 

W tych czasach tego rodzaju sytuacje były nie do przyjęcia. Oczywiście to był główny powód tego, że stosunki Sir Adamsa z tutejszą szlachtą nie były najlepsze.




Z tego też względu specjalnie dla swojej ukochanej żony, wybudował on za miastem z dala od stolicy i jej mieszkańców pałacyk, w którym chciał żyć ze swoją ukochaną żoną i  rodziną, marząc o tym, że będzie tu mieszkał do chwili swojej śmierci. 



Jego życzeniem było pochowanie go właśnie na terenie tej jego posiadłości. Niestety jego złe stosunki z tutejsza szlachtą, która miała duże wpływy w rządzie angielskim, spowodowały, że został on niby służbowo przeniesiony do angielskiej kolonii w Indiach , gdzie przeniósł się z całą rodziną i umarł z dala od ukochanego Korfu.

Była to jednak bardzo pozytywna postać w historii tej wyspy. 
Sir Adams kochał nie tylko  swoją żonę, ale kochał też tą wyspę i chciał coś dla mieszkańców tej wyspy pozytywnego zrobić. I tak zaprojektował i zrealizował budowę wodociągu dostarczającego wodę pitną do miasta, do wybudowanego pod dużym placem Spianada  zbiornika wodnego. 
Było to bardzo istotne dla mieszkańców miasta, bo w ten sposób mieszkająca w mieście ludność zaczęła mieć możliwość korzystania z bardzo dobrej jakościowo wody ze źródeł centralnej części wyspy. Nadmienię, że do dnia dzisiejszego ten zbiornik wodny używany jest przez mieszkających w stolicy mieszkańców Korfu.

W dowód wdzięczności mieszkająca na Korfu ludność, by podziękować Sir Adamsowi za jego osiągnięcie postawiła jego pomnik przed pałacem świętego Michała i świętego Jerzego przy głównym placu Spianada w stolicy wyspy.




Wracając do posiadłości Mon Repo .

W historii tej posiadłości wracamy do okresu  okupacji angielskiej, kiedy to gościła tutaj w 1861 roku Cesarzowa Sissi, która w czasie jej letniego pobytu na Korfu zaproszona tutaj przez Anglików , zaczarowana urokiem tej wyspy już wtedy zdecydowała się wybudować tutaj jej późniejsza wspaniałą rezydencję letnią o nazwie Achillion w Gastouri.

Po przyłączeniu wysp Jońskich go Grecji w 1864 roku ludność korfiańska zaoferowała królom greckim możliwość letniego wypoczynku na Korfu właśnie w tej posiadłości . Wtedy to król Grecji Jerzy Drugi  nazwał tą posiadłość MON REPO , czyli "miejsce mojego wypoczynku".

 Przez wiele lat w okresie lata tutaj gromadziła się śmietanka życia arystokracji korfiańskiej i wręcz europejskiej. Kiedy rodzina królewska przyjeżdżała na wyspę na wakacje z liczną liczba służby, licznymi końmi z ich stajni - było to bardzo duże wydarzenie na Korfu. Organizowane na terenie Mon Repo spotkania i bale były bardzo często opisywane przez prasę tego okresu. Ponadto na terenie posiadłości  w Mon Repo urodził się książe Fillip - mąż dzisiejszej królwoej Elżbiety , następnie ostatni król Grecji - Konstantinos, który obecnie mieszka w Anglii  i jeszcze inne osoby należące do arystokracji Europy.

Kiedy po zmianach politycznych w Grecji król Grecji został wygnany z Grecji ta posiadłość została zamknięta i rozpoczęła się długoletnia batalia sądowa mieszkańców Korfu z byłym królem Grecji, który rościł prawa majątkowe do Mon Repo. Doszło wręcz do sądu w Hadze w czasie którego rozprawę wygrała ludność korfiańska i posiadłość przeszła oficjalnie w jej ręce w 1991 .

Pamiętam dokładnie ten okres, bo mieszkając przez wiele lat na Kanoni codziennie chodząc do pracy i nie tylko,  przechodziłam koło wielkiej bramy z dwoma palmami obok, która prowadziła do tej posiadłości. 
Przez wiele lat zamknięta, zawsze budziła wśród mieszkańców Korfu ciekawość, co jest po jej drugiej stronie. 
W dniu wygrania sądu w Hadze tłumy ludności korfiańskiej, nie wyłączając mnie otworzyły tą wielką bramę i wszyscy weszliśmy na teren ten wielkiej posiadłości.



Ogrody były zapuszczone, wszystko wyglądało jak zarośnięta dżungla w środku której znajdował się w niezbyt dobrym stanie pałacyk.
Przez kolejne lata większa część ogrodów została zorganizowana i oczyszczona, a w odrestaurowanym pałacyku zorganizowano otwarte do dzisiaj muzeum w którym możecie zobaczyć pamiątki z okresu gdy  odpoczywali tutaj w lecie królowie greccy oraz wielką makietę całej posiadłości.






Na poniższym filmiku widzicie pałacyk znajdujący się tutaj w czasie mojego zimowego, południowego spaceru po tym terenie:
https://www.facebook.com/korfumojaprzystan/videos/478470466166764/ 

W dość oddalonym od pałacyku miejscu tuż nad morzem znajdują się na terenie tej posiadłości ruiny  świątyni Hery i Apollona . Możecie tam dojść spacerując ścieżkami tej posiadłości zgodnie z tablicami informacyjnymi. Zajmie Wam to około 30 minut.




Dochodzi się do nich alejkami przy których rosną różnego rodzaju drzewa. Zobaczycie tutaj nawet drzewa bambusowe bardzo dużych rozmiarów.  Duża ilość gatunków drzew liściastych i iglastych powoduje, że o każdej porze roku to miejsce jest urocze.



 Mnie osobiście bardzo podoba się chodzić tam na spacery w okresie jesieni, bo jest to jedyne miejsce na wyspie, gdzie mogę czuć zapach jesiennych czerwono-pomarańczowo-żółtych liści, które przypominają mi Złotą Polską Jesień.




Mon Repo jest miejscem spacerów dla mieszkającej w stolicy ludności. W godzinach rannych i po południu widzicie tu dużą liczbę biegających i gimnastykujących się studentów z Jońskiego Uniwersytetu.  To piękny zielony teren znajdujący się w sercu stolicy wyspy. Jest to idealne miejsce dla wielu rodzin korfiańskich na niedzielne spacery z dziećmi czy ze swoimi pieskami.



Dodatkowo w okresie lata, ci którzy lubią kąpać się w morzu z dala od tłumu turystów  przychodzą tutaj na plaże w Kardaki by popływać w kryształowej wodzie. Na wybrzeżu tej plaży znajdziecie tutaj małe źródełko z czystą do picia wodą. Legenda mówi, że kto się napije wody z tego źródełka łatwo zapomina o swoje ojczyźnie i zostaje na wyspie na zawsze.

Kto wie, może jak się  tej wody napijecie coś takiego może się stać???

Jeśli pojedziecie zobaczyć cudowne KANONI wracając do centrum za ruinami rzymskich łazienek zobaczycie charakterystyczne wejście do posiadłości MON REPO.






 Tam po lewej stronie spróbujcie znaleźć parking i polecam pójść zobaczyć to miejsce.





 

MIEJSCA DO KĄPIELI W STOLICY KORFU

Korfu to cudowne miejsce na letni wypoczynek. Jeśli jednak przylatujecie tutaj na wakacje poza leżeniem na plaży na słońcu,  chcecie wybrać sie do stolicy by zobaczyć to urocze miejsce.

Jest to jednak trudne w okresie letnich upałów , bo słońce piecze, domy nagrzane jeszcze więcej podwyższają temperaturę na starówce i zwiedzanie miasta w takich warunkach często jest bardzo męczace. 

Można to jednak dobrze zorganizować - jest wyjście z tej sytuacji.

Jeśli chcecie spędzić cały dzień w mieście by na spokojnie wszystko zobaczyć i np. odwiedzić też jakieś muzeum możecie to połączyć z kąpielą w morzu , by w upalne południe ochłodzić się - trzeba tylko wziąść ze sobą kostium kąpielowy , ręcznik i sprawa jest prosta!

Na terenie miasta , na wybrzeżu mamy kilka plaż publicznych gdzie codziennie ludność miasta korzysta z kąpieli w morzu i to nawet w okresie zimowym. Wszystkie te miejsca są bardzo blisko centrum miasta i są dostępne nawet dla pieszych - trzeba tylko wiedzieć gdzie one są.

Pierwsze miejsce do kąpieli w mieście to FALIRAKI. Znajduje się za pałacem protektorów wyspy, który jest na placu Spianada. Proszę nie mylić tego z Faliraki na wyspie Rodos. Tutaj mamy "nasze" miejsce o tej nazwie.
Możecie to miejsce podziwiać z parku pałacu . Czyściutka , błękitna woda i drewniana kładka z której wskakuje się do morza zaprasza wszystkich do kąpieli. Sami zobaczcie!



Na temat tego uroczego miejsca macie osobny artykuł tutaj: 
https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2018/04/faliraki-ciekawe-miejsce-w-stolicy.html

Na terenie fortecy , tej starej przy placu Spianada wchodząc do środka po lewej stronie idąc wzdłuż murów fortecy dochodzimy do bramy prowadzącej do przystani z jachtami . Tam też jest miejsce do spokojnego wykąpania się w morzu.

Jeszcze inne miejsce to plaża N.A.O.K. Znajduje się po drugiej stronie starszej fortecy tuż przy przystani z pięknymi jachtami , obok kawiarenki , gdzie możecie zjeść lub napić się czegoś i dosłownie 5 minut od Listonu.





To miejsce znajduje się z lewej strony dużej , uroczej zatoki o nazwie Garitsa. Z drugiej strony tej zatoki spacerujac promenada przy morzu możecie dojść do miejsca o nazwie ANEMOMILOS (czyli wiatrak po polsku) . 

Jest to miejsce kamienistego wybrzeża przy młynie widocznym z placu Spianada. Bardzo popularne miejsce do kąpieli dla wszystkich mieszkańców miasta . 



Otwarte morze z czysta woda zachęca do kąpieli, specjalnie umieszczone tam metalowe schody pozwalają bezpiecznie wejść i wyjść z morza, znajdująca się obok kawiarenka zaprasza na lody po kąpieli.

Widzicie to miejsce na zdjęciu w głębi koło charakterystycznego młyna znajdującego się na końcu zatoki Garitsa.





A poniżej widzicie molo z którego można wchodzić do wody i kąpać się z tak pięknym widokiem .




Dosłownie 200 metrów od tego miejsca znajduje się też  plaża publiczna z kawiarnią , zabawkami dla dzieci , piaszczysta częścią i długą drewnianą kładką z której wskakuje się do morza. To też dodatkowa możliwość dla Was by na przykład przed oglądaniem królewskiej posiadłości MON REPO znajdującej się tuż obok ochłodzić się w morzu.



Na temat tego miejsca macie dodatkowy osobny artykuł tutaj 

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2019/03/publiczna-plaza-mon-repo-w-stolicy.html

Ja osobiście mieszkając przez 25 lat w mieście korzystałam z tych miejsc i byłam bardzo zadowolona , że codziennie bez problemu mogłam spędzić trochę czasu w morzu, bez myślenia o odległości , samochodzie , parkingu itd.
W 2020 roku, niestety, tak ostatnia plaża została zamknięta z powodu pandemii i nawet obecnie - w 2020 jest zamknięta.

Jeśli jednak w tej okolicy mieszkacie możecie fajnie wykąpać się przy kamiennym pomoście na terenie posiadłości MON REPO w miejscu zwanym Kardaki. 

Pomyślcie o tym w czasie wakacji na Korfu ......