Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CZEGO MNIE ŻYCIE NAUCZYŁO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CZEGO MNIE ŻYCIE NAUCZYŁO. Pokaż wszystkie posty

JAK Z BIEGIEM LAT ZMIENIŁY SIĘ PODSTAWOWE WARUNKI DLA DŁUGOWIECZNOŚCI CZŁOWIEKA

 Świąt się zmienia i dzisiejszy człowiek żyje inaczej i w innych warunkach. 

Zawsze jednak interesują nas badania nad długowiecznością. Ile możemy żyć? Co wpływa na,  że żyjemy dłużej?


To częste pytania na które naukowcy starają się odpowiedzieć przeprowadzajac różne badania, prowadząc różnorodne statystyki.

Dawnej mówiono,  że podstawą długowieczności jest ruch , gimnastyka i dobre odżywianie się głównie oparte o kuchnię śródziemnomorską bogatą w świeże produkty, ryby, warzywa prosto z ogrodu itp. To uważano za podstawy warunek do tego by żyć dobrze osiągając wiek 70, 80 a nawt 90 lat. 

Wszystko to jednak dzisiaj zmienia się.  Ludzie żyją w zupełnie innych warunkach, wszyscy gdzieś gonią od rana do wieczora, otaczający nas świąt wpływa na zmianę podstawowych potrzeb przeciętnego człowieka. 

Teraz nie mówi się tylko o pracy, ale o dobrej pracy, która zapewni wiekszy dom, duży samochód, ciekawe wakacje, możliwość podróży po świecie, itd. Ludzie chcą wiecej niż te podstawie warunki do życia, chcą żyć wygodniej, lepiej jakościowo. To  jednak wymaga poświęceń,  wielu godzin pracy i większej odpowiedzialności na codzień. 

Ale co za tym idzie ?? Większe zmęczenie i codzienny stres!

Badania ostatnich lat wykazały,  że wieczny stress najbardziej skraca życie, prowadzi do wielu chorób i wielokrotnie do depresji.

W takich warunkach nasz organizm nie może sprawnie funkcjonować. Nie mając zdrowia fizycznego lub psychicznego znacznie skracany długość naszego życia i po pierwsze jakość naszego życia w jego ostatnich latach. Bo jak jesteśmy zdrowi to zawsze mamy różnorodne mniejsze czy większe problemy w życiu,  ale jak zdrowie szwankuje to podstawowy problem w naszym życiu to brak zdrowia i wszystkie inne problemy idą na drugi plan.

Drugi bardzo ważny element wydłużający obecnie nasze życie to aktywność społeczna. Nie ma nic gorszego jak przechodzenie na emeryturę i separowanie się od wszystkich działalności przynoszących nam radość i aktywność w gronie znajomych. Dodatkowo jeszcze lepiej jest posiadać grupę wypróbowanych,  dobrych znajomych i wspólne z nimi prowadzić jakąś aktywność,  np. wspólne spacery, wspólne wycieczki, wspólne spotkania w kawiarni czy restauracji by tam rozmawiając mile spędzić czas.

Ważne jest też posiadanie wielu zainteresowań czy hobby, które pozwalają nam mile i produktywnie wypełniać nasze dni. 

Trzeci wedlug naukowców bardzo ważny obecnie warunek do przedłużenia naszego życia to coroczne badania profilaktyczne. Dzieki nim wiele osób zapobiegło wielu chorobom,  dzieki nim wiele starszych osób uratowało swoje życie. Osiągnięcia medycyny ostatnich lat i wiele nowych leków pozwalają  zwalczyć wiele schorzeń o ile wykryjemy je dostatecznie wcześnie.

Obecnie przecietny wiek człowieka powieksza się. Dzisiaj nie mówimy tylko o trzecim wieku , ale również o czwartym wieku ludzi w wieku ponad 90 lat sprawnych psychicznie i fizycznie. 

To są w dniu dzisiejszym najważniejsze warunki naszago długiego życia w zdrowiu. 

Po tym wszystkim mówimy o tych dawniej podstawowych warunkach dla długiego dobrego życia, czyli o  ruchu, gimnastyce i poprawnym odżywianiu się.

Wszystkie te warunki są istotne i dobrze jest je przestrzegać w naszym codziennym życiu jeśli chcemy żyć długo i szczęśliwie. 😉


KOCHAJ SIEBIE BY MIEĆ KONTROLĘ SWOJEGO ŻYCIA

 Kiedy latka lecą i mamy czasami chwile spokoju i reflekcji warto jest pomyśleć o tym co pozwala nam pozytywnie nastawić się do życia,  co pozwala nam cieszyć się samym życiem takim jakie jest.

Nie zastanawiamy się nad tym kiedy młodość szumi w głowie, kiedy mamy 20, 30 czy nawet 40 lat. Wtedy wszyscy gonimy : praca,  kariera, rodzina, dom, plany na wakacje itd. Takie myśli przychodzą później. Bo będąc młodym normalnie nie  myślimy o tym jak chcemy by wyglądało nasze życie po przejściu na emeryturę.



1) Po 60-tce najważniejsza sprawą w naszym życiu jest nasze zdrowie. Musimy dbać o nie by móc cieszyć się życiem i by nie ograniczyć naszej niezależności.

Dużą rolę odgrywa ruch , codzienny spacer, lekka gimnastyka I zdrowe odzywianie. Wszystko to pomaga nam zachować poprawną dla naszego organizmu wagę. To wszystko zapewnia lepsze funkcjonowanie naszego ciała i wzmacnia elastyczność i sprawność naszych ruchów. A to jest coraz bardziej istotne z biegiem lat.

2) Chcemy nadal codziennie cieszyć się życiem  i robić to co nam się podoba i to bez uzależnienia od kogokolwiek czy akceptacji innych naszych poczynań.

Nie lubimy często prosić o pomoc w wykonaniu prac domowych , zakupów czy o towarzystwo w naszych przyjemnościach tylko dlatego, że sami już tego zrobić nie możemy.  To jest już pewien stopień uzależnienia od innych, a tego nie lubimy !

3) By to osiągnąć musimy też  byćniezależni ekonomicznie.

Musimy od młodych lat dbać o to by na starość mieć zabezpieczone podstawowe potrzeby do życia, tj. emerytura, mieszkanie i ubezpieczenie na opiekę lekarską. 

Liczenie na innych , nawet na ukochane dzieci zawsze kończymy się rozczarowaniem, bo czasy się zmieniają. Młodzi gonią za swoimi sukcesami i z chwilą gdy rodzice nie mogą już im pomagać i sami potrzebują pomocy najczęściej,  niestety, stanowią ciężar dla rodziny. 

Dlatego oddawanie swoich oszczędności i domu dzieciom za życia jest wielkim błędem. Wiele się o tym słyszy i wiele nieprzyjemnych sytuacji spotyka na około nas.

Dlatego z biegiem lat staramy się określić nasze podstawowe miesięczne wydatki i staramy się ograniczyć wydatki nieprzemyślane, niepotrzebne i robione impulsywnie.

4) Często otaczającą nas rzeczywistość nie jest taka jaką byśmy chcieli mieć. Często nasze oczekiwania czy marzenia dotyczące naszych dzieci nie mają nic wspólnego z tym co jest. 

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że mamy wpływ tylko na swoje życie,  życia innych na siłę nie zmienimy.

Dlatego cieszmy się dniem dzisiejszym. Doceniajmy obecność ukochanych osób obok nas i żyjmy tak jakby to był nasz ostatni dzień w naszym życiu.

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że jutro nie będziemy już tak młodzi jak dzisiaj i nasze ciało z dnia na dzień też będzie starsze.

Kiedy się z tym pogodzimy każdy dzień spędzimy lepiej i spokojniej.

5) Bo największym szczęściem człowieka jest spokój psychiczny i spokojne rozpoczęcie każdego dnia.

Poznajmy samego siebie. Zaakceptujmy nasze wady o ile nie możemy ich zlikwidować. 

Nie szukajmy i nie oczekujmy znalezienia szczęścia u innych. 

Nasze szczęście zaczyna się od nas samych, od naszego spojrzenia na świat i naszej pozytywnej postawy w życiu.

Nie oczekujmy uszczęśliwienia nas od innych, ani od męża,  ani od naszych dzieci. 

My sami budujemy nasze szczęście,  tylko od nas to zależy. 

Nie obarczamy winą innych za to , że nie jesteśmy zadowoleni z życia. Każdy z nas buduje swoje życie i ponosi konsekwencje swoich czynów i postanowień.




JAK GRECY UNIKAJĄ STRESU W ICH ŻYCIU

 Stres to największa i najniebezpieczniejsza choroba naszego stulecia, która w dużym stopniu powiększa też zachorowanie na raka.

Żyjąc ponad 45 lat w Grecji wielokrotnie obserwuję  zachowanie Greków i ich podejście do życia , które pomaga im wyeliminować lub znacznie zmniejszyć ilość stresu w ich codziennym życiu.

Bo bycie szczęśliwym i życie bez stresu to nie stan dany nam jako prezent.

Tego można nauczyć się! 

Grecy to potrafią. Bardzo często przyjeżdżając do Grecji na wakacje obserwujecie ich w ich codziennym życiu i zazdrościcie im ich pogody ducha. Widzicie wiele starszych osób uśmiechniętych,  zadowolonych z życia mimo tego , że wcale nie żyją w luksusie?!

Jak oni to robią???

Po pierwsze Grecy uwielbiają życie w dużym towarzystwie, otaczają się dużą rodziną,  mają wielu znajomych z którymi spędzają wolne chwilę. Lubią uczestniczyć we wszelkiego rodzaju zabawach i odpustach gdzie jest okazja do tańca, czy śpiewu. Mogą pracować wiele godzin, ale jeśli mają okazję do zabawy to tego nie tracą!





Po drugie Grecy cieszą się i doceniają każdą miłe spędzoną chwilę. Oczywiście otaczająca ich przyroda, bliskość morza, słoneczna pogoda w większość dni roku znacznie w tym im pomaga. 

Bo nawet po wielogodzinnej pracy siadając gdzieś z pięknym widokiem na przeciwko można odsapnąć i nabrać pozytywnej energii na następny dzień.


I do tego wcale nie jest im potrzebne nawet towarzystwo!!

 Mogą usiąść gdzieś i relaksować się samemu patrząc się w spokoju w przestrzeń. 

Po trzecie umieją cieszyć się małymi rzeczami. By czuć się zadowolonym z życia wystarczy im często spędzić kilka godzin na plaży,  pójść na spacer, napić się piwa lub kawy w fajnym miejscu.

Doceniają posiadanie tych prostych, codziennych przyjemności w ich życiu, takich jak obiad z rodziną,  kawa ze znajomymi, spędzanie czasu na różne hobby by oderwać się od zawsze istniejących problemów. 


Po czwarte znajdują radość w życiu w prostych sytuacjach. By mile spędzić czas wcale nie są im potrzebne luksusy, eleganckie ubiory , drogi wystrój stołu czy pomieszczenia. Czyste ubranie i uśmiech na twarzy załatwią wszystko.

Wolna chwila że znajomymi spędzona na werandzie z lampką wina i prostą zakąską wystarczy by spędzić niezapomniany wieczór.

Grecy nie robią niczego na pokaz, czy by komuś zaimponować. Robią coś dla własnej przyjemności bez wielkiego zainteresowania tym co pomyślą inni o tym. Po prostu jak to czują bawią się,  tańczą i śpiewają. I wcale nie jest do tego potrzebna specjalna okazja. 

Często najfajniejsze ubawy są spontanicznie organizowane w ostatniej chwili bez wielkich przygotowań i dekoracji. Liczy się chęć i miła atmosfera znajdującego się razem towarzystwa.

Po piąte,  umieją odłożyć na bok wszelkie problemy by chwile odsapnąć,  odpocząć i później na spokojnie szukać rozwiązania. Grecy są spontaniczni i często w kryzysowych chwilach wybuchowi, ale potrafią nawet wtedy odstresować się z kolegami by później poszukać rozwiązania dla istniejącego problemu. To nie obojetnosc , ale inny sposób podejścia do problemu. Bo najczęściej reagowanie na problem na gorąco w danej chwili nie przynosi najlepszych rezultatów. 

Przykładowo w sytuacji zaistnienia problemu mogą wybrać się na ryby by później pomyśleć o tym co zrobią.

Nikogo nie dziwi tutaj obraz Greka, który w tragicznych sytuacjach chce usłyszeć muzykę lub nawet zatańczyć by się "rozładować" emocjonalnie.

Bo nie ma nic gorszego jak tłumienie w sobie smutku i żalu. 

To nie jest zdrowe i powoduje wzrost codziennego stresu w naszym życiu. 

Ukazanie swoich wewnętrznych uczuć,  rozmowa z ukochanymi, czy z przyjaciółmi zawsze w takiej sytuacji jest bardzo wskazana. To zdecydowanie pomaga rozładować sytuację stresowe. 

Dlatego nie zamykajmy się w sobie, nie oddalajmy się od ukochanych osób kiedy mamy jakiś problem, rozmawiamy - bo jak Grecy mówią "co dwie głowy to nie jedna" 😁😉


CZĘSTY RUCH I UROZMAICONA AKTYWNOŚĆ PRZEDŁUŻAJĄ NASZE ŻYCIE

 Przyjeżdżając na wakacje do Grecji często zaskakuje Was duża liczba Greków żyjących do ponad 100 lat.

To nie tylko na wyspie Ikaria , ale w całej Grecji spotkacie wiele staruszków i staruszek z uśmiechem na twarzy.

Jak to się dzieje, w czym tkwi sekret?

A może to nie sekret, ale często omawiane codzienne rutyny naszego życia które tym nas wynagradzają!


Bo jak często mówimy "jak sobie pościelisz- tak się wyśpisz". 

By w starszym wieku być w dobrej kondycji I cieszyć się życiem musimy sobie na to zapracować od młodości. 

Nic nie ma za darmo. 

Trzeba wprowadzić do naszego programu dnia pewne małe zmiany,  które kontynuowane codziennie lub prawie codziennie pozwolą nam mieć lepszej jakości starość i zmniejszają prawdopodobieństwo zachorowania na wiele chorób, które katują ludzi po 60-tce,  70-tce.

Oczywiście jeśli zachorujemy na jakąś nieuleczalną chorobę sytuacja pogarsza się i zachowanie względnej kondycji, niezależności wymaga wielkiego wysiłku i dużo pozytywnej energii. I w tym przypadku pewne codziennie wykonywane czynności mogą pomóc nam pozytywnie nastawiać się do życia. I tutaj nie chodzi o duży wysiłek i długotrwałe ćwiczenia. 

Wystarczy CODZIENNA 15 minutową gimnastyka , nawet na krześle by znacznie poprawić elastyczność swojego ciała i swoją kondycję.

Moja druga teściowa na  temat której macie osobny artykuł -> MOJA DRUGA TEŚCIOWA, dożyła do 97 roku życia. 

Była zawsze uśmiechnięta,  zadbana, codziennie dużo chodziła, jadła wszystko - ale w umiarze i codziennie piła kubek naszego czerwonego wina. Do końca swojego życia wiele pamiętała i często służyła radą opartą o życiowe jej doświadczenia.

Jej życie wcale nie było usłane różami. Urodziła siedmioro dzieci z których 4 zmarło na różne choroby w różnym wieku od niemowlaka do 12 latka. Nie ma gorszego doświadczenia dla matki jak stracić swoje dzieci....

Długowieczność nie zależy od ilości pozytywnych i negatywnych doświadczeń w naszym życiu,  ale od naszego podejścia do życia.

Grecy to potrafią,  umieją docenić radość każdego dnia i każda trudność uznawać za nowe doświadczenie w ich życiu. 

Bo jak mówią "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło".

Ale wróćmy do codziennych małych zmian w naszym życiu, które przyniosą wiele korzyści w naszym życiu.

Zawsze mówimy,  że ruch to zdrowie. I wcale nie mówimy tak myśląc o uciążliwych ćwiczeniach w salach gimnastycznych. 

Nasz organizm by dobrze funkcjonować musi być w ruchu.

Wielogodzinne siedzenie na krześle czy folelu to nasze najgorsze przyzwyczajenie.

To prowadzi do otyłości, chorób krążenia i ogólnego "zardzewienia" naszego organizmu. 

Podam kilka sposobów na to by to zmienić.

1) Każdego ranka po śniadaniu starajmy się odetchnąć świeżym powietrzem na balkonie, pójść na krótki spacer , wyjść do ogródka, zrealizować kilka prac domowych wymagających ruch np. umyć naczynia, posłać łóżko i wywietrzyć sypialnię,  podlać kwiaty itp. 

2) O ile nasza praca jest przy biurku starajmy się co godzinę wstawać,  rozruszać się,  pójść po wodę, pójść do toalety, zrobić kilka skłonów,  wyprostować plecy i wyciągnąć się, wejdźcie i zejdźcie schodami koło znajdujacymi sie w pomieszczeniu.

 To nie jest trudne,  ale bardzo potrzebne.

Czy wiecie o tym, że człowiek który CODZIENNIE często się rusza jest w lepszej kondycji od tego który 2 razy w tygodniu idzie na siłownię!?

Jeśli już nie pracujemy i dużo czasu spędzamy przed komputerem lub oglądając telewizję to też jest wskazane. Tutaj dodatkowo pomagają nam reklamy w czasie których możemy robić takie przerwy.

3) Codzienny nawet krótki spacer jest jednym z najlepszych aktywności polecanym przez wszystkich lekarzy. Wygodne buty, odpowiednie do pogody ubranie , uśmiech na twarzy i codzienny spacer dodaje nam energii do życia.

4) Jeśli pogoda nie pozwala nam pospacerować to możemy wykonać kilka ćwiczeń w dom.

Potrzebujemy tylko krzesło: wielokrotne wstawanie i siadanie na krześle , cykliczne ruchy stóp,  skłony,  cykliczne ruchy rąk. To nie jest trudne , wymaga tylko kilka minut z naszego CODZIENNEGO życia.

5) Potraktujmy pracę domowe jako świetną gimnastykę w domu. Bo odkurzanie to prace rąk i nóg. Czyszczenie okien to cykliczna gimnastyka rąk. Chodzenie po schodach to świetna gimnastyka całego ciała i wcale nie wymaga urządzeń z sal gimnastycznych.

6) Zdrowe urozmaicone posiłki w odpowiednich godzinach ( nie tuż przed snem), picie codziennie odpowiedniej ilości wody,  brak nawyku palenia, czy picia dużej ilości alkoholu to są rzeczy oczywiste i często w wielu miejscach omawiane. Nie będę tego tematu tutaj poruszała. Dodam jedynie, że każdy taki niezdrowy nawyk skraca nasze życie o kilka lat i czasami prowadzi wręcz do chorób nowotworowych.

6) Nasz organizm potrzebuje do życia tlen i słońce,  które dostarcza mu witaminy D. 

Dobrze codziennie wywietrzone  mieszkanie, codzienne (o ile to możliwe) cieszenie się promieniami słonecznymi gwarantują to nam. Człowiek nie jest stworzony do życia w zamkniętych pomieszczeniach, potrzebuje przebywać na świeżym powietrzu na łonie natury.

W starszym wieku polecane jest codzienne pobieranie różnych witamin mi. witaminy D .

7) Wszelkiego rodzaju aktywność która opiera się na naszych zainteresowaniach , różne hobby pomagają nam żyć dłużej. 

Może to być  praca w ogródku, zbieranie oliwek, zbieranie grzybów, grupowe chodzenie po górach,  pływanie,  tańczenie, jazda na rowerze, pływanie na kajakach,  itp. 

Bardzo ważna jest też aktywność umysłową. Pomagają w tym równe puzzle, stawianie pasjansów, gra w bridga, gra w szachy czy rozwiązywanie krzyżówek. 

Niw możemy zapominać o pielęgnowaniu naszego mózgu, bo jeśli on szwankuje to nawet przy dobrej kondycji fizycznej nie mamy dobrej hakosci życia na starość.

8) Bardzo ważna jest grupowa aktywność różnego rodzaju. Samotność jest wrogiem długowieczności! 

Wielokrotnie starsi ludzie zamykają się w 4 ścianach,  nie mają ochoty spotykać się ze znajomymi, czy uczestniczyć w różnego rodzaju grupach tj.  chóry, grupy taneczne, kulka różnych zainteresowań czy po prostu wspólne biesiadowanie ze znajomymi lub rodziną.

Takie odosobnienie jest bardzo niebezpieczne i często prowadzi do zaniedbywania podstawowych zasad zdrowego życia tj. poprawne odżywianie, dbanie o swoją czystość i wygląd zewnętrzny oraz dbanie o swoj stan psychiczny. Bo stosowanie powyższych zasad poprawia nasze samopoczucie i pomaga nam pozytywnie rozpocząć każdy dzień. 

Kiedy wstajemy rano i doceniamy to , że przed nami mamy kolejny dzień naszego życia który możemy wypełnić pięknymi chwilami od razu Nasz nastrój poprawia się. 

Bo w długowieczności bardzo ważne jest pozytywne nastawienie do życia. 

Tak więc głową do góry,  uśmiechnij się do życia i ciesz się tym,  że żyjesz i ruszaj się! 😁😉

INTERNET - PLUSY I MINUSY WIDZIANE MOIM OKIEM

 To temat rzeka i wiele się o tym ostatnio mówi patrząc się na internet pod różnym kątem i w różnym wieku. 

 


Studiując informatykę w w początkowych latach jej istnienia osobiście byłam od początku zachwycona możliwościami związanymi z innym sposobem komunikowania się bez ograniczeń czasowych i geograficznych.

Poza osobistym kontaktem przez maile z naszymi bliskimi otworzyła się możliwość bezpośredniej wymiany informacji w pracy , z współpracownikami i nie tylko.

Google otworzył nam okno na świąt i możliwości poszerzenia naszych wiadomości, szybkiego otrzymywania codziennych informacji o tym co dzieje się na świecie. 

Oczywiście wraz z tym pojawiły się fałszywe wiadomości i informacje. Bo wszystko ma zawsze dwie strony - tą dobrą i tą złą. Od nas zależy  jak to wykorzystujemy i wprowadzamy do codziennego naszego życia.

Z biegiem lat pojawiły się różne platformy komunikacji miedzy ludźmi na jeszcze szerszą skalę, z możliwością poznawania różnych ludzi z całego świata, reklamując swojej firmy, swoje upodobania czy  możliwości.

Do najbardziej popularnych należy  Facebook,  youtube i   Instagram. 

Te platformy weszły bardzo głęboko do naszego codziennego życia. Jeśli korzystamy z nich ograniczoną ilość czasu to wszystko jest w porządku. Uzależnienie naszego życia i codzienne przesiadywanie w internecie jest groźne nie tylko dla naszego zdrowia , ale dla sposobu życia naszej rodziny i nas samych. 

I nie mówię tutaj tylko o małych dzieciach które codziennie spędzają godziny przed komputerem, z smartphonem w ręku! 

Bardzo często życie całej rodziny przekształca się w odosobnione , codzienne korzystanie z internetu przez wszystkich członków rodziny siedzących w różnych pomieszczenia tego samego domu.

Gdzie podziało się tradycyjne życie rodzinne, wspólne zabawy, wspólne spacery, wspólne dyskusje przy stole bez posiadania przed talerzem telefonu komórkowego??!

Rodzinny kontakt zanika, zanikają kontakty towarzyskie, ludzie chorują na depresję,  jest wiele osób samotnych żyjących w tłumie jedynie z internetem.

Wielokrotnie obraz przedstawiający  życie pokazywane w internecie jest dalekie od tego co dzieje się w rzeczywistości. To takie ogólne zakłamanie ! Po co to robić? 

Na moim blogu od wielu lat pokazuję Wam prawdziwy obraz życia na Korfu widzianego przeze mnie, osoby mieszkającej tutaj na stałe. 

Korfu ostatnio jest bardzo "modnym" kierunkiem wakacyjnym dla Polaków. Ogladam w internecie wiele filmików pokazujacych tą wyspę przez osoby które przybyły tutaj na wakacje po raz pierwszy i to na kilka dni. Często ich informacja o tej wyspie jest powierzchowna lub sprzeczna z prawdą. Ale to są te minusy internetu o których mówię w tym artykule.

Czy tak chcemy by wyglądało nasz świat,  nasze życie?

Sama zastanawiam się czy codzienny nasza obecność na Facebooku jest nam konieczna?? Chyba nie. Dodatkowo przy nowych warunkach korzystania z tej platformy to jest pod dużym znakiem zapytania. Na Facebooku jestem od 2008, ostatnie lata, po przejściu na emeryturę właściwie codziennie. Czy jest mi to tak potrzebne do życia... chyba nie!

Często wolę zobaczyć jakiś dobry film w NET nagrodzony wielokrotnie niż śledzić różności na facebook-u,  które nie mają często wartości i jest to po prostu strata czasu, chwil naszego życia,  ktore możemy inaczej, lepiej wykorzystać. Nie traćmy czasu na to co nam jest podawane bez wybieranie tylko tego co jest warte naszej uwagi. 

Mój blog odpowiada Wam na często zadawane mi pytania dotyczace Korfu i nie tylko. Macie ponad 500 artykułów i te które Was bardziej interesują łatwo znajdziecie pod hasłami które macie po prawej stronie. Na konkretne pytania szukajcie odpowiedzi pod kluczowymi słowami np. dom, wakacje , zima, październik,  nieruchomości, pogoda,  itp. Dajecie je w wyszukiwarce i czytacie co na moim blogu jest na ten temat. Pod każdym artykułem możecie dodać komentarz czy jakieś dodatkowe pytanie na które postaram się odpowiedzieć.

Jesli macie inne, nie związane z tematem pytania możecie też napisać do mnie na INSTAGRAM gdzie też znajdziecie mnie pod nazwą KORFU MOJA PRZYSTAŃ czy Korfumojaprzystan2. 

Macie też wiele filmików z Korfu na mojej stronie w YouTube  pod moim nazwiskiem ANNA WITKOWSKA. 

Bardzo możliwe, że opuszczę facebook i messanger.... Tej decyzji jeszcze nie podjęłam, ale jest to możliwe.

Może warto się nad tym zastanowić i podjąć osobiście jakieś decyzje dotyczące ograniczenia czasu korzystania z internetu w naszym codziennym życiu. 

Za oknem czeka na nas piękny świąt,  pełen słońca,  przyrody I przygody.  Nie zamykajmy się w 4 ścianach kiedy obok nas jest tyle do przeżycia i  zobaczenia. 

Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat. Piszcie do mnie w komentarzach!

Ps. Pytacie się o liczne moje filmy o Korfu, czy gdzieś możecie je zobaczyć? Tak , część jest na Instagram,  część na mojej stronie w Youtube.com. 



RÓB TO CO DAJE CI POCZUCIE SZCZĘŚCIA

 Na temat szczęścia w naszym życiu pisałam już w kilku innych artykułach,  które znajdziecie w serii artykułów pod hasłem CZEGO MNIE ŻYCIE NAUCZYŁO.

Wszyscy tego szczęścia szukamy, ale po pierwsze musimy indywidualnie zdefiniować co dla nas oznacza szczęście. 

Nie pozwólmy innym decydować o tym co oznacza nasze szczęście.


Bardzo często wpadamy w pułapkę rozumienia szczęścia określanego jako kariera w pracy, dużą ilość pieniędzy, duży i luksusowy dom i wielki samochód. Taki obraz szczęścia reklamowany jest przez tv, internet itd.

Ale nie tędy droga do szczęścia. 

Po pierwsze by być szczęśliwym musimy mieć czyste sumienie i spokój wewnętrzny pozwalający nam spokojnie spać,  powoli i radośnie wstawać rano by rozpocząć kolejny dzień naszego życia doceniając to, że jesteśmy zdrowi.

Nigdy osobiste szczęście nie może być budowane na nieszczęściu innych!!!

Dawne znane powiedzenie mówi NIGDY NIE RÓB INNEMU TEGO CZEGO NIE CHCESZ BY TOBIE ROBIONO.

Jednak nie należy szukać szczęścia myśląc o tym co inni powiedzą. 

Jeśli dużo się w naszym życiu dzieje to jesteśmy w centrum zainteresowania innych, których życie jest monotonne, nie tak ciekawe. Zawsze znajdą się obok nas osoby które będą nas krytykować by podnieść swoją wartość lub po prostu są  to osoby żyjące z pasją krytykowania życia innych nic nie robiąc że swoim  własnym życiem.

Odwaga i wytrzymałość w osiągnięciu swoich celów wielu innych wręcz denerwuje. Nie każdy jest w stanie to zrobić i to powoduje, że ludzie z naszego otoczenia lubią na ten temat wypowiadać się czy nawet próbują nas zniechęcić do dalszego działania.

Odmienność zawsze ludzi irytuje!

I mówimy tutaj o każdego rodzaju odejścia od ogólnie przyjętych zasad, postepowania, wyglądu.

Bo jak mamy nadwagę to wszyscy krytykują mówiąc,  że za dużo jemy.

Kiedy tracimy wagę wszyscy zastanawiają się lub pytają czy może jesteśmy chorzy.

Kiedy mamy sukcesy w pracy nikt nie mówi o tym ile czasu i trudu nas to kosztowało,  ale kto nam pomógł i jak ?!

Kiedy ubieramy się codziennie starannie to wielokrotnie krytykują nas , że mamy wysokie mniemanie o sobie.

Kiedy ubieramy się bardzo prosto krytykują,  że to robimy bo jesteśmy biedni i nie mamy pieniędzy na firmowe, drogie ubrania.

Jak idziemy do pracy nieumalowane to wszyscy krytykują,  że nie dbamy o siebie.

Jak codziennie chodzimy do pracy zadbane i umalowane to koleżanki z otoczenia zazdroszczą i zastanawiają się skąd mamy pieniądze i czas by tak dbać o siebie??!

Jak otwarcie wyrażamy naszą opinię o czymś inni mówią,  że jesteśmy zbyt pewni siebie.

Jak milczymy i nic nie mówimy to uważają nas za tchórzy.

Jak jesteśmy po 30 i nie wychodzimy za mąż to szczególnie rodzina ciągle zadaje nam pytanie dlaczego.

Jak w wieku 35 lat nie mamy dzieci to ludzie dyskutują na ten temat, często wręcz wprost pytają się dlaczego. Nie zastanawiają się nad tym , że może to być spowodowane jakimś problemem zdrowotnym. A jeśli to po prostu nasz wybór to wtedy rozpoczynają ( najczęściej bez naszego udziału) komentować to.

Jak oświadczamy,  że dobrze jest nam żyć samemu, że lubimy swoje towarzystwo i małżeństwo nie jest nam do szczęścia potrzebne rodzina stara się na siłę zmienić nam zdanie.

Jeśli jesteśmy osobą aktywną,  z dużą  ilością hobby to wszyscy się  zastanawiają jak znajdujemy na to czas i po co tyle biegać i działać. 

Jak bieganie, długie spacery, czy gimnastyka , gotowanie,śpiewnie,tańczenie, malowanie, opieka nad wnukami, opieka nad ludzmi tego potrzebujacymi sprawia nam , ze czujemy się szczęśliwi to róbmy  to bez względu na to co inni o tym sądzą. Robiąc to nikomu krzywdy nie sprawiamy!

Nigdy wszystkich nie da się zadowolić! 

Jedno jest pewne  - mamy jedno życie i bądźmy szczęśliwi każdy na swój sposób nie zwracając uwagi na to co inni o tym myślą. Bo bez względu na to co robimy zawsze ktoś będzie to krytykował,  komentował lub starał się zmienić nasze postępowanie by zadowolić swoje potrzeby lub podporządkować nasze działanie na jego korzyść.

Kowalem swego szczęścia jest każdy z nas samemu.


NIE PRZEGAPCIE CENNYCH CHWIL W WASZYM ŻYCIU

 Szczęśliwe życie składa się z wielu szczęśliwych i cennych chwil.

Bardzo często zapominamy o tym w codziennej gonitwie za celami , które sobie stawiamy w naszym życiu. Często bez poznania samego siebie i bez określenia tego co właściwie prawdziwie czyni nas szczęśliwymi. Bo tylko wtedy włożony przez nas trud na sens.

Po przeżyciu wielu dziesięcioleci patrzymy się na całe nasze życie wspominając najważniejsze jego momenty. Wszyscy mamy w życiu dobre i złe chwilę,  ale z biegiem lat pamiętamy te piękne, a zapominamy czy staramy się zapomnieć te bolesne , które zarysowały się w naszym sercu.

Szczęśliwy jest ten , który już we wczesnym okresie swojego życia docenia i nie traci ważnych, cennych chwil swojego życia. 



Najczęściej są to kolejne etapy naszej edukacji,  pierwszy pocałunek, pierwsza miłość, ślub,  dzieci,  wnuki, itp. 

Jeśli większość naszego życia spędzamy pracując wiele godzin często jesteśmy nieobecni w pięknych momentach życia ukochanych przez nas osób.

Bardzo często myśląc o większym zarobku rezygnujemy z obecności w rodzinnych uroczystościach,  urodzinach, rodzinnych spotkaniach tj. Chrzty,  urodziny, śluby, rodzonne wakacje, spotkania towarzyskie. Często zostawiamy nasze życie towarzyskie na później bo obecnie nie ma na to czasu. Płacimy za to jednak wysoką cenę.

Po latach kiedy już jest duży,  ślicznie umeblowany dom, samochód, wyższe stanowisko w pracy zastanawiamy się czy cena za to zapłacona była warta?! 

Wielokrotnie bardzo wypracowana ponadgodzinami w pracy i wieloma nieprzwidzianymi  zawodowymi spotkaniami kariera sprawia, że życie upływa BEZ nas. Inni cieszą się codziennym życiem, spotkaniami towarzyskimi lub rodzinnymi poza pracą kiedy my pracujemy by osiągnąć jakiś cel w przyszłości. 

Zawsze jednak trzeba dobrze rozważyć w sobie samym co w naszym życiu jest ważniejsze. Bo zawsze coś jest za coś. 

Często rezygnujemy z założenia rodziny bo nie ma na to czasu w naszym życiu zawodowym. Kiedy jednak dochodzi się do wysokiego stanowiska inni mają rodzinę i potomstwo , a my zostajemy sami, bo na wszystko jest odpowiedni czas i dla nas jest już za późno być mamą.

Jeśli nawet zakładamy rodzinę równolegle  walcząc o karierę zawodową zawsze coś musi stanąć na drugim miejscu i najczęściej płacimy za to przegapiając w naszym życiu ważne momenty nasze, naszych ukochanych, głównie naszych dzieci. 

Nic nie może zastąpić rodzinnie spędzonych wakacji z naszymi małymi dziećmi, kiedy cała rodzina "buduje" rodzinne wspomnienia. To są bardzo ważne rodzinne chwilę i nie należy ich przegapić. Często dzieci wysyłane są na wakacje z dziadkami by rodzice odpoczęli lub mogli więcej pracować.  To jest dobry pomysł ale nigdy nie zastąpi wakacji rodzinnie spędzonych wakacji dzieci z rodzicami. Pamiętajcie o tym !! Małe dzieci nie chcą więcej pieniędzy, ale więcej czasu spędzonego z rodzicami. To jest cenny okres do chwili kiedy dzieci dorastają i już tak nas nie potrzebują.

Bo często osiągamy nasz cel zawodowy  w chwili kiedy nasze dzieci już są dorosłe i żyją własnym życie i to często poza domem, który jest piękny,  ale już pusty...

Mamy wtedy czas dla naszych dzieci, ale wtedy one już nas tak nie potrzebują.

Wtedy wiele osób mówi, że  wolałoby mieć mniej by takich ważnych życiowych chwil nie przegapić. Bo one sprawiają, że czujemy się szczęśliwi, one wypełniają nasze wspomnienia na starość kiedy czujemy się nasyceni życiem.  

Bo tak nie czujemy się "zaliczając" podróż do jeszcze innego kraju, ale wspominając chwilę kiedy kończąc studia świętowaliśmy to z rodzicami, kiedy byliśmy obecni w pierwszych krokach naszych dzieci, kiedy wraz z rodziną budowaliśmy wiele rodzinnie spędzonych chwil w których nie zabrakło ani pracującego taty, ani pracującej mamy.

Bo życie trzeba intensywnie przeżyć wraz z ukochanymi osobami i nie wolno go przegapić.

KILKA MOICH RAD DLA EMERYTÓW

Jestem już kilka latek na emeryturze i chcę podzielić się z Wami moimi doświadczeniami. Kilka moich rad może Wam się przydać - tym , którzy już są na emeryturze i tym którzy o niej myślą.


Emerytura to z pewnością nowy , inny okres w naszym życiu. 

To nie koniec naszego życia! 

To jest kolejny etap naszego życia,  który musimy wykorzystać w 100%. 

Dlatego musimy po pierwsze zastanowić się  nad tym jak chcemy ten okres spędzić,  co nam przynosi zadowolenie, czym chcemy wypełniać nasze dni i co utrzyma nas w dobrym rytmie życia bez już  nie istniejącej konieczności wstawania do pracy itp.

Macie poprzedni artykuł na ten temat pt. "Emerytura to nie rezygnacja z marzeń".

W tym artykule chcę Was uczulić na kilka innych spraw.

1) Przechodząc na emeryturę nie należy rezygnować z życia w towarzystwie.  Z pewnością mamy już długoletnich znajomych z którymi spędzaliśmy wolny czas. Trzeba jednak wyeliminować z tego towarzystwa ludzi toksycznych, by oni nie zatruwali nam codziennego życia. Nie jest to proste, ale powoli można od takich osób oddalić się dla naszego dobra. Jeśli macie takie osoby w najbliżej rodzinie to przynajmniej unikajcie częstego z nimi kontaktu.

2) Nauczmy się żyć teraźniejszością. 

To co było to było to są nasze wspomnienia z których najlepiej zatrzymać tylko te dobre, ale nie możemy opierać naszego obecnego życia na nich. Cieszmy się każdą chwilą,  cieszmy się tym co jest teraz i w miejscu gdzie jesteśmy.

3) Nie marudźmy na co dzień opierając nasze życie na rozważaniu nad tym co by było gdyby.....

Jest jak jest , taka jest nasza obecną sytuacja i musimy się do niej dostosować i cieszyć się tym co obecnie mamy. 

Nie obwiniajmy się,  że nie zdołaliśmy wybudować domu, kupić większego samochodu, objechać świąt itp. W zależności od obecnej naszej sytuacji planujmy i róbmy teraz to co jest możliwe do zrealizowania.

4) Nie bójmy się zmian w naszym życiu. Może to być zmiana mieszkania na mniejsze, może to być przeprowadzka do dzieci, czy po prostu możliwość zainwestowania swojego wolnego czasu na jakąś działalność o której wcześniej marzyliśmy,  ale nie mieliśmy na to czasu.

5) Poważnie dbajmy o swoje zdrowie fizyczne i psychicznie stawiając to na pierwszym miejscu. Bo bez tego wszelkie inne plany runą! 

Często jest to trudne bo poświęcamy  wiele czasu dzieciom, wnukom bo to chcemy choć czasami sam nasz organizm informuje nas, że to za dużo,  że nie mamy już tak dobrej kondycji by temu sprostać. Często mówimy,  że dusza i serce tego chcą, ale ciało za tym nie podąża. 

Jednak trzeba uważać na odpowiednią ilość godzin snu ( 7-9) by nasz organizm odpoczywał.

Kiedy czujemy, że nasz organizm potrzebuje odpoczynku nie lekceważymy tego - potrzebna jest przerwa w tym co w danym czasie robimy. 

Pomaga w tym dbanie o naszą kondycje ! 

I nie mówię tutaj o szaleństwach w siłowniach  czy wyczerpującym aerobiku. Codzienny choćby półgodzinny spacer, pilates, joga pomaga nam zachować elastyczność naszego ciała I utrzymać dobrą kondycję by nie " zardzewieć".

6) Nie bójmy się nowych sytuacji i  technologii,  które wchodzą do codziennego życia. Musimy pogodzić się i przystosować się do nowych nieprzewidzianych, ale istniejących sytuacji w naszym życiu. Nagła choroba,nagła  utrata ukochanej osoby w starszym wieku jest bardziej możliwa. Niestety są one częścią życia.  

Nie bójmy się nowych technologii w komunikacji, w obsłudze w urzędach, w codziennym życiu. Są  one potrzebne jak w odpowiedni sposób je wykorzystujemy. Przykładowo  nauka komputera, telefonu komórkowego daje nam wiele możliwości zdobywania nowych informacji, kontaktu z bliskimi i z całym światem. To nie jest tylko dla naszych dzieci i wnuków,  my też potrzebujemy z tego sami korzystać ( nie tylko z ciągła pomocą naszych dzieci).

7) TO CHYBA NAJWAŻNIEJSZE!

Nie bójcie się być sobą,  mieć własne zdanie, mieć własną opinię o kimś i o czymś. Wreszcie przestańcie myśleć o tym co inni powiedzą! Miejcie odwagę być sobą,  ubierać się jak chcecie, zachowywać się jak chcecie, robić co chcecie. 

Jeśli przez całe życie "graliście" kogoś kim nie jesteście czas najwyższy stanąć przed lustrem i powiedzieć samemu sobie i innym kim jesteście i co oczekujecie od życia i od innych w około.  Czas na zamknięte usta - koniec! Może czasami nie powiemy wszystkiego do końca dla dobra i spokoju, ale czas ulegania wszystkim i stawiania siebie na końcu zakończył się. 

MOŻECIE TO ZROBIĆ???


JAK RÓŻNI SIĘ WASZ WIEK BIOLOGICZNY OD METRYKALNEGO ?

 Jest to ostatnio częste pytanie jakie sobie stawiamy lub określają na lekarze po różnych badaniach. Jaka jest między nimi różnica? Bo najczęściej wiek biologiczny człowieka znacznie różni się od wieku metrykalnego.

Wiek metrykalny to wiek określony przez datę naszego urodzenia, zapisany w metryce naszego urodzenia. Ten wiek jest od zawsze ustalony i nawet jeśli chcemy - zmienić go nie możemy. To data, która towarzyszy nam do chwili naszej śmierci. 


Wiek biologiczny to nasz stan ogólny mierzony w inny sposób i często widoczny na pierwszy rzut oka.

Ogólnie mówiąc jest to nasza kondycja, psychologia, stan naszego zdrowia, nasz wygląd, które sprawiają,  że sami czujemy się młodziej lub starzej od naszego wieku.

Co na to wpływa,  że wielokrotnie wiek biologiczny znacznie różni się od wieku metrykalnego?

Tu mogę powiedzieć stare przysłowie: "jak sobie pościelisz tak się wyśpisz ". Bo w zależności od tego jak sami dbamy o siebie, jaki tryb życia prowadzimy, co nam życie ofiarowało i jak podchodzimy do życia to się zmienia.

Wielokrotnie spotykamy dawną znajomą i dziwimy się,  że wygląda tak jakby dla niej czas zatrzymał się?!

Jak często na różnych spotkaniach po latach typu REUNION wpadamy w szok widząc naszych rówieśników z klasy,  których trudno rozpoznać,  bo przytyli, posiwieli, wyłysienie ....  

My patrzymy się na nich a oni na nas myśląc prawdopodobnie to samo. Wtedy często mówimy, że ten czy ta świętnie wygląda,  a tamta strasznie się postarzała. Jedni promieniują uśmiechając się  i żartując,  inni srogim wzrokiem obserwują wszystkich jak na sali sądowej.

Bo wszystko co przeżywamy, wszystko co  robimy I jak codziennie podchodzimy do życia ma wpływ na nasz wiek biologiczny. 

Po pierwsze,  mówią nam o tym różne badania lekarkie, które powinniśmy co roku przeprowadzać w ramach kontroli naszego zdrowia , tj. badania krwi, prześwietlenia, badania profilaktyczne. 

By być w dobrym stanie zdrowotnym musimy sami dbać o to by nie narażać naszego organizmu na choroby.

Duże znaczenie ma w tym utrzymywanie względnie stałej wagi naszego ciała by uniknąć przewlekłych chorób, np. chorób serca, nadciśnienie itp.

Każdy z takich przypadków wpływa na nasz wiek biologiczny i jest jakby punktem karnym by go powiększyć.

To samo dotyczy naszych przyzwyczajeń i sposobu spędzania naszego dnia.

Są ludzie , którzy w starszym wieku wyglądają i mają wiek biologiczny mniejszy od metrykalnego o 10  czy nawet więcej lat. 

Są też młodzi ludzie, których wiek biologiczny znacznie przekracza wiek metrykalny. 


Bo wiek biologiczny zależy od : 

- ogólnego stanu naszego zdrowia,

- przejścia poważnych chorób i operacji,

- istnienia przewlekłych, nieuleczalnych chorób, 

- od tego co i ile jemy,

- od poprawnej wagi ciała 

- stanu naszej skóry,  włosów,  uzębienia,  zadbania o wygląd zewnętrzny,

- aktywności fizycznej, wszelkiego ruchu powodującego utrzymanie poprawnej postawy i elastyczności naszego ciała tj. gimnastyka czy codzienny spacer,

- pozytywnego spojrzenia na życie,

- posiadania pasji i celów  w życiu,

- udanego życia seksualnego z długoletnim partnerem, 

- braku nałogów takich jak palenie papierosów czy picie nadmiernej ilości alkoholu, 

- możliwości spokojnego, codziennego snu przez 7 do 8 godzin. 

Wszystkie powyższe czynników są ze sobą połączone i często jeden wpływa na drugi. 

Często tworzą one niesamowity zamknięty krąg z którego trudno uciec.

Zły sposób odżywiania się prowadzi do nadwagi czy nawet nadmierna  waga zwieksza możliwość pojawienia się różnych chorób I niechęci do poruszania się, gimnastyki , spacerów.  Wpływa na nasz wygląd,  stan naszej skóry,  włosów, paznokci. To z kolei wpływa na negatywną psychologię , którą wiele osób sprowadza  depresji i do jedzenia nadmiernej ilości niezdrowych pokarmów, które prowadzą do kolejnego wzrostu wagi ciała itd.

Jak nie ma się celów w życiu i pozytywnego podejścia do życia trudno jest przerwać ten zamknięty krąg.

Palenie nałogowe papierosów podwyższa wiek biologiczny o 10 lat!!

Sami możecie zaobserwować, że nałogowi palacze mają zniszczoną skórę twarzy i znacznie zniszczone i zżółkłe zęby.

Osoby z większą nadwagą chorują częściej na przewlekłe choroby serca, nadciśnienie, mają problemy z chodzeniem , częściej skarżą się na bóle w kościach.

To wszystko może w znaczny sposób wpływać na ich stan psychiczny i pesymistyczne podchodzenie do życia. Dlatego by walczyć o lepszą jakość naszego życia tak ważne jest pozytywne pochodzenie do życia bez względu na codzienne problemy, których przecież nikomu nie brakuje.

W Grecji często widzę sympatyczne staruszki, uśmiechniętych staruszków,  którzy  mimo nawet ciężkiego życia  nie dają się i z optymizmem patrzą w przyszłość.

Często spotykam ludzi w wieku ponad 80 lat, którzy nie wyglądają na swój wiek I mają więcej energii do życia od ludzi młodych.

Tutaj ludzie żyją dłużej i często ich wiek biologiczny jest mniejszy od wieku metrykalnego. Uważam jednak, że na to jednak trzeba zapracować swoim codziennym postępowaniem i sposobem podejścia do życia.






CZYM MOŻNA ZAJMOWAĆ SIĘ PO 60-TCE ?

 Kiedy latka lecą i nagle zdajemy sobie sprawę z tego, że nasza dusza nadal  może być młoda,  ale ciało za nią nie podąża zaczynamy myśleć intensywniej o przyszłości. 

Często nagle zatrzymujemy się w tej codziennej gonitwie praca, dom, obowiązki,  rodzina i zastanawiamy się  nad tym gdzie właściwie my jesteśmy, kim jesteśmy i co od życia oczekujemy.

Kiedy zaczynamy myśleć o emeryturze, liczyć dniówki i prawa do niej to najwyższy czas zastanowić się nad tym co będziemy robić po przejściu na emeryturę. 

By jednak cokolwiek z naszych planów zrealizować po pierwsze należy kontynuować dbać o swoje zdrowie, o swoją kondycję. 

Ci, którzy mają już poważne poważne problemy ze zdrowiem starają się wrócić do zdrowia lub przynajmniej utrzymać stan swojego zdrowia w obecnym stanie.

To jednak nie wystarcza. Byśmy byli zdrowi w zdrowym ciele musi być zdrowy duch. Musimy mieć pozytywne nastawienie do życia I chęć by coś z tym naszym życiem zrobić. 

Oczywiście wiele pań natychmiast zacznie się skarżyć, że czasu dla siebie nie ma, bo długo pracuje, bo ma wiele obowiązków w stosunku do dzieci,  do wnuków itp.

Drogie panie wszędzie trzeba zachować równowagę i zostawić trochę czasu dla siebie. Trzeba nauczyć się mówić NIE, zacząć bardziej kochać siebie i szanować własne prawa do życia. I nie jest to wcale oznaką egoizmu ale tylko zdrowy rozsądek. 

Jak dzieci potrzebują pomocy oczywiście pomagamy, ale nie na zasadzie nałożenia na siebie codziennych zajęć  należących do innych. Nie wyręczamy dzieci z ich obowiązków rodzicielkach kosztem naszego czasu wolnego, by wychować kolejne pokolenie. Dzieci chcą mieć obok siebie rodziców, a my w swoim czasie te obowiązki zrealizowaliśmy.

Każdy ma prawo cieszyć się życiem,  bez względu na wiek, bez względu na sytuacjęrodzinna czy finansowa, bez względu na stan swojego zdrowia!

Dla wszystkich istnieje coś co sprawia ich szczęśliwym, co daje uśmiech na naszych twarzach.

Pracujemy po to by żyć,  a nie odwrotnie. Poza tym powinno istnieć nasze życie poza pracą. Mówię tutaj o stosunkach międzyludzkich,  ciekawym sposobie spędzania wolnego czasu.

Bardzo ważne jest znalezienie sobie hobby, które można kontynuować po przejściu na emeryturę.

Jeśli już wcześniej odkryliśmy w sobie interesujący talent możemy dalej go rozwijać.

Jest wiele ludzi, którzy w czasie wolnym śpiewają w chórach, malują, tańczą w zespołach tanecznych, fotografują. 

Wiele osób rozpoczyna działać w różnych grupach społecznych takich jak, związki ochrony zwierząt,  kluby pozaszkolnych zajęć dla dzieci, kółka zainteresowań dla ludzi w różnym wieku,  związki pomocy wielodzietnym rodzinom czy bezdomnym. Jest wiele możliwości by pomóc bliźnim trzeba tylko chcieć. Satysfakcja z tego jest wielka. 

Kobiety po 60-tce mogą:

- zacząć prace szydełkiem lub robić na drutach cudeńka dla siebie i wnuków;

- zacząć zajmować się ogrodnictwem;

- zająć się fotografią;

- zacząć pisać blog;

- rozwinąć swoje umiejętności kulinarne;

- rozpocząć regularnie jogę, czy różne inne rodzaje gimnastyki;

- dla gimnastyki mózgu codziennie rozwiązywać krzyżówki, układać puzzli, grać w karty czy różne gry wymagające szybkiego myślenia.

Dla mężczyzn świetnym rozwiązaniem jest w tym wieku rozpoczęcie majsterkowaniu o ile mają do tego talent. Dodatkowo rybołówstwo i   polowanie też jest ciekawą formą na miłe spędzenie czasu. 

Jeśli chcecie być w dobrej kondycji i utrzymywać ją  polecam codzienne spacery! 


 Ważne jest by robić to co lubimy i co przynosi nam przyjemność.  Bo nic na siłę nie wychodzi i nie możemy tego robić na dłuższą metę.

Spacer to najzdrowsza i najbardziejskuteczna forma gimnastyki , ruchu na świeżym powietrzu często połączony z kontaktem z naturą.

Obecnie internet przychodzi też z pomocą seniorom. Przez komputer możemy dokształcić się,  nauczyć się nowego obcego języka,  dowiedzieć się więcej w dziedzinach nas interesujących. 

Oczywiście  jedną  z najciekawszych form spędzania czasu dla seniorów są podróże! 


Wiele osób o nich marzy i zbiera pieniądze przez wiele lat by podróżować po przejściu na emeryturę.

To jednak wymaga odpowiedniej kondycji i posiadanie pieniędzy, by to realizować. 

Czytając mój blog z pewnością czytaliście o tym jak ja z moim mężem spędzamy czas na emeryturze. Z pewnością nie nudzimy się!

Każdy ma swoje indywidualne zdolności i zainteresowania.

Ja mam moje malarstwo, fotografowanie, pisanie blogu i spacery. 

Mój mąż śpiewanie w kilku chórach jako tenor, ogrodnictwo i winnice . 

W winnicy ja też pomagam w pewnych pracach by mile spędzać czas na łonie pięknej natury.



Często wspólnie spacerujemy, wspólnie gotujemy czy wybieramy się samochodem w nieznane, bo nawet na wyspie jest wiele miejsc, które z roku na rok się zmieniają. 

Często łączymy nasze zainteresowania. W czasie gdy mąż ma próby chóru ja spaceruję,  idę z koleżankami do kina, czy na kawę. 

Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Każdy ma swobodę wyboru  rodzaju zajęć, którymi chce wypełnić dzień.

Jest czas na wspólne zajęcia, wspólne śniadanie, na wspólną drugą kawę i wspólny obiad, wspólne spacer,  podróże i biesiady ze znajomymi. Tak każdy dzień mija mile spędzać dzień ciesząc się z obecności ukochanej osoby obok nas.   Trzeba cenić i cieszyć się każdą miłą chwilą spędzoną wspólnie każdego dnia.



Jeśli nawet takiej osoby nie ma zawsze jest coś co sprawia na radość w codziennym życiu.  Często nie ma drugiej osoby by pójść razem na cudowny spacer, pójść na plażę czy do kina.  Często bycie samym nie oznacza bycie samotnym. Obecnie wiele osób w starszym wieku decyduje się na życie samemu z wyboru.

 W zależności od pogody, pory roku możemy zajmować się różnymi zajęciami mając plan działania urozmaicony różnymi atrakcjami.

I tak życie toczy się dalej....






WIĘZI RODZINNE EMIGRACJI Z RODZINĄ W KRAJU.

 Jest kilka narodów na świecie,  których duża liczba mieszkańców w okresie od pierwszej wojny światowej do dnia obecnego wyemigrowała z kraju. 

Powodów możemy znaleźć wiele, od politycznych, emigracji w poszukiwaniu pracy do innych, bardziej prywatnych.

Grecja i Polska należą do krajów z bardzo dużą liczbą emigracji rozsianej po całym świecie. Są wręcz całe dzielnice skupiające emigrantów z tych krajów w Ameryce, w Australii i nie tylko.



Jak wygląda rodzinna więź tych ludzi z rodziną , która żyje w kraju i co o tym decyduje ?

Nie mówię tutaj o sentymentach związanych z miejscem urodzenia, ani z domem rodzinnym gdzie spędziliśmy nasze dzieciństwo. Z biegiem lat te miejsca zmieniają się, domy rodzinne w których żyliśmy znikają z powierzchni ziemi lub zmieniają właścicieli. Chodzi mi o te czyste międzyludzkie więzi ludzi z tej samej rodziny, więzi krwi. W każdej rodzinie istnieją różne problemy czy spory bez względu na to  czy jej członkowie mieszkają obok czy w różnych miejscach na świecie. Czy więzi krwi są dla nas wszystkich ważne?

Najbardziej żywe I ciepłe są więzi rodziców z dziećmi, które wyjechały za granicę w poszukiwaniu pracy, na studia czy by założyć tam rodzinę z osobą innej narodowości. 

Ten kontakt przeważnie nie zanika i ma różne postacie. Po pierwsze dawniej istniały częste listy, odwiedziny rodziców w kraju, czy obecnie częsty,  prawie codzienny kontakt prze internet. Szczęśliwi są ci którzy teraz to mają, bo ja tego nie miałam.

Ja przez wiele pierwszych lat za granicą nie miałam , ani internetu, ani nawet szybkiego połączenie telefonicznego, które trzeba było zamawiać! To były inne czasy. Jednak mimo tego jak się czuje potrzebę kontaktu zawsze znajdzie się jakiś na to sposób. W moim przypadku były to częste długie listy do mamy, raz w tygodniu zamawiane rozmowy telefoniczne i raz w roku odwiedziny.  O ile istnieje ciepła więź rodziców z dzieckiem te żywe kontakty trwają do chwili ich śmierci bez względu na istniejąca odległość. Bo nie odległość ma znaczenie, ale więź psychiczna.

Rodzice są też najczęściej osobą wiążącą emigrantów z pozostałą rodziną w kraju, z rodzeństwem, z kuzynkami itp. Z chwilą gdy ich zabraknie kontakty rodzinne często zanikają lub są rzadkie. Sprowadzają się do odwiedzin raz na jakiś czas, do świątecznych życzeń kilka razy w roku.

Dlaczego tak się dzieje? Czas robi swoje, tryb życia każdej z rodzin. Każdy ma swoje codzienne problemy do rozwiązania, często różny status rodzinny, finansowy i poglądy czy sposób spojrzenia na świat, który oddala dawniej bliskich członków rodziny.

Najczęściej osoby żyjącej poza krajem starają się utrzymać kontakt z rodziną w kraju bo  czują potrzebę  mieć kontakt z rodziną w kraju o ile taka istnieje.

Jeśli ta  chęć wyrazana jest również z drugiej strony wszystko układa się pomyślnie. Bo tylko dwustronne utrzymywanie takich kontaktów może trwać. Nic robione z konieczności nie trwa wiecznie. Więzi rodzinne tak jak wszystkie międzyludzkie więzi trzeba pielęgnować! Jak tego brak to po prostu ludzie oddalają się i z biegiem lat są sobie obcy. Nie wystarczy kilka krótkich rozmów telefonicznych w roku by utrzymać żywy,  ciepły kontakt. Z biegiem czasu takie kontakty nie mają sensu i po prostu zanikają.

Bardzo często stopień pokrewieństwa nie określa stopnia więzi psychicznej osób. Nawet w tej samej rodzinie, jeśli jest więcej dzieci, niektóre są ze sobą bardziej związane inne nie. Wszystko zależy od ich charakteru I tego nie można nikomu narzucić. 

Są ukochani bracia czy siostry, czy ukochane siostrzenice z którymi chcemy utrzymywać częsty kontakt. Jest wiele przypadków nawet rodzeństwa, które że sobą nie rozmawia i to nie tylko jeśli jedna osobą mieszka daleko, ale nawet mieszkając obok siebie. 

Codziennie widzimy takie przypadki. 

W przypadku gdy mieszkają daleko od siebie to jest bardziej uzasadnione, choćby odległością i trudnościami z tym związanymi. Uważam jednak, że w dniu dzisiejszym przy tak dużym rozwoju technologii to nie jest logiczne uzasadnienie.

Jak często słyszy się o spotkaniu po latach rodzeństwa, które  żyje od lat w różnej części świata. Rodzeństwo łącza wspólne wspomnienia z dzieciństwa i chęć do ponownego spotkania. Jeśli tego nie ma kontakt z kolejnym pokoleniem rodziny jest trudny, bo często te osoby nie znają się i wiedzą o swoim istnieniu tylko z opowiadań przy rodzinnym stole najczęściej w świąteczne dni. Sam fakt, że wiemy o tym, że należymy do tej samej rodziny nie wystarczy. Nawet te rodzinne kontakty muszą być pielęgnowane obustronnie. 

I wcale nie muszą to być kontakty i spotkania pod tym samym dachem. Jest wiele przypadków nawet dalekich kuzynów, którzy mimo tego, że mieszkają daleko od siebie mają bardzo ciepły kontakt przez internet myśląc o tym, że kiedyś nawet w nieokreślonym czasie gdzieś spotkają się.

Dawniej takie spotkania były wstrząsające, bo poprzedzone tylko listami i wymianą zdjęć. 

Obecnie to wygląda zupełnie inaczej. Jest internet, możliwość rozmowy z wizualnym kontaktem, który jest kolejną fazą rozwoju kontaktów na odległość. Większość z nas to zna i korzysta z tego codziennie.

To jedna z rzeczywistości dnia dzisiejszego, tak jak używanie telefonu komórkowego,  czy korzystanie z kart lub telefonu przy zapłaceniu za zakupy.

To bardzo pomaga utrzymywać kontakt osobom mieszkającym daleko od siebie, dzielić się swoimi problemami, nawet spędzać wspólnie czas choć na odległość. 

Wiem to z mojego doświadczenia często spędzając czas z moją córką mieszkająca w Anglii. Ja jestem u siebie w domu w Grecji na Korfu, ona u siebie w Anglii i razem choć na odległość pijemy kawę,  rozmawiamy, gotujemy itp. 

Dotyczy to również kontaktów rodzinnych ludzi rozsianych po świecie, oczywiście o ile chcemy je utrzymywać. Bo te rodzinne kontakty muszą być pielęgnowane przez dwie strony, przez osoby żyjącej za granicą i przez te drugie mieszkające w kraju.

Jeśli mieszkacie za granicą znacie to z własnego doświadczenia. 

Jaka jest Wasza opinia na ten temat?

  Czy macie rodzinę za granicą i czy utrzymujecie z nią kontakt? Czy macie jakieś ciekawe doświadczenia w tej dziedzinie? Napiszcie o tym w komentarzu. 


DLACZEGO NIEKTÓRZY NIE LUBIĄ ŚWIĄT ??

 Często się nad tym zastanawiałam I szukałam odpowiedzi na to pytanie w różnych okresach mojego życia.



Przyznam się,  że zawsze mnie to dziwiło bo osobiście uwielbiam święta Bożego Narodzenia czy święta Wielkanocne. 

W różnych częściach świata są one obchodzone inaczej. W Grecji większą wagę przywiązuję się ze względów religijnych na święta Wielkanocne. Jednak na całym świecie Boże Narodzenie to okres bardzo świąteczny, pełen  rodzinnych czy towarzyskich spotkań,  biesiad z tradycyjnymi w tym okresie potrawami, dekoracjami  na zewnątrz i wewnątrz domów. 

Dlaczego wiec niektórzy z nas nie lubią tych dni I mówią , że woleliby je przespać i obudzić się  po świętach?!

Kiedy byłam dzieckiem myślałam,  że ludzie którzy nie lubią świąt to ludzie samotni lub ci, którzy nie mają pieniędzy by je świętować. 

Obecnie wiem, że nie o to chodzi. By lubić święta trzeba je nosić w sobie, mieć wewnętrzny  spokój i radość by je świętować i cieszyć się odmiennością tych dni w naszym życiu. Każdy ma do tego prawo i może to robić w przez niego wybrany sposób hucznie lub w ramach swoich możliwości w ciszy swojego udekorowanego skromnie domu.

Do tego nie potrzebujemy dużo pieniędzy,  ani luksusowego domu. Bo święta to możliwość spędzenia czasu  z ukochanymi ludźmi w cieplej domowej atmosferze, to odbiegnięcie od rutyny dnia codziennego.

Niestety w dniu dzisiejszym wszyscy gdzieś gonią. Zapominamy o wspólnym jedzeniu przy stole obiadu czy choćby kolacji. W wielu domach nawet nie ma stołów,  są tylko banki przy nowoczesnych kuchniach. Rodzina nie spotyka się przy stole by zjeść wspólne posiłek. Nie ma na to czasu, są inne godziny pracy, czy po prostu je się tylko zakupione na zewnątrz posiłki. Dawniej kuchnia była centrum gromadzące rodzinę. W wielu domach tego obecnie nie ma i to osobom starszym się nie podoba. Dla nich bez tego świąt nie ma.

Wiele zapracowanych kobiet nie lubi świąt bo to okres nadmiaru pracy w domu. Po wielogodzinnej pracy zawodowej czekają na nie codzienne obowiązki domowe oraz dodatkowe prace takie jak generalne przygotowanie domu do świąt, przygotowywanie ciast i potraw świątecznych itp. 

To za dużo na jedną kobietę! Babcie też obecnie nadal pracują i nie zajmują się tak bardzo pracami domowymi. Na szczęście są cukiernie z gotowymi ciastami, restauracje z potrawami na wynos I opłacane  kobiety do pracy w domu. Tak wielokrotnie rozwiązywane są te problemy. 

Dodatkowo ten szał w sklepach by kupić prezenty też jest męczący. Jeśli nie zaplanuję się tego wcześniej to jest koszmar dla wielu osób.  Problem z parkowaniem, tłok,  kolejki w sklepach i wieczny brak czasu na wszystko.  Ci , którzy mają wiele obowiązków zawodowych i rodzinnych na samą myśl o tym są zmęczeni I woleliby tego uniknąć!

Jeśli dochodzi do tego dodatkowa ilość godzin w pracy w dni świąteczne to rzeczywiście trzeba mieć kondycję by temu wszystkiemu sprostać. 

Niektórzy by nie mieć tego problemu po prostu w dni świąteczne pracują dobrowolnie nadgodziny by unikać świąt i wszystkich tych przygotowań i obowiązków.

Ludzie samotni też najczęściej nie lubią świąt bo dla nich jest to najbardziej trudny okres w roku.

Podczas gdy w innych domach święta to okres radości,  spotkań rodzinnych i wspólnym biesiad oni zamykając drzwi własnego domu są sami, zapomnieni przez wszystkich. Samotność w tłumie to wielki problem obecnego świata. Często dzieci i wnuki są daleko, czasami nie ma już żyjącej rodziny, często pozostaje jedynie kontakt przez internet by przekazać sobie wzajemnie życzenia. To bardzo smutna rzeczywistość dnia dzisiejszego.

Dlatego te osoby wolą "przespać" te tak trudne dla nich dni by nie czuć tej szalonej samotności.

Jeszcze inna grupa ludzi nie lubi świąt widząc jak ostatnio zmienia się sposób obchodzenia świąt I jest wyłącznie konsumcyjny.

Dawniej święta miały związek z rodziną, tradycjami religijnymi, tradycjami rodzinnymi , obecnie to szał na pokaz i gonitrwa za prezentami by wzbogacili się ci już bogaci, a wszyscy pozostali mieli problem ze związaniem końca z końcem do końca następnego miesiąca.

Często w tym okresie widzimy wiele błyszczących "opakowań" bez wartościowej zawartości, niestety. Brak jest dobroci, szacunku, miłości. Wszędzie widać przemoc, brutalność, zanikają szczere kontakty międzyludzkie.

W tym okresie często przypominamy sobie o samotnych osobach, o ludziach chorych, o rodzinach potrzebujacych pomocy, o sierotach itp. Tak jakby nie istniały one przez cały rok.  Na szczęście jednak choćby w tym okresie przypominamy sobie o tym.

 Z drugiej strony denerwuje nas fakt, że często w okresie świąt  niektórzy  pomagają komuś na pokaz w ramach obecnego zakłamania w środkach masowego przekazu. 

Osobiście należę jednak do osób,  które w święta lubią świętować. Wierzę w to, że od nas samych zależy to by święta były radosne i pełne miłych chwil. Bo my je tworzymy swoim postępowaniem, swoim podejściem do życia. 

Ja w święta jestem ponownie tym małym dzieckiem, który cieszy się widokiem choinki, zapachem piernika, czy nawet małego prezentu pod choinkę. 

Bardzo często nasze dzieci i wnuki są daleko i nie spędzamy wspólnie świąt z różnych powodów. To jednak nie jest powód do tego by choćby na odległość cieszyć się,  że one są i o nas nie zapominają. 

Krótką rozmowa przez internet z dziećmi czy wnukami, mała kartka świąteczna namalowana przez wnuka wypełnia ciepłe nasze serce. 


W te świąteczne dni cieszmy się  i doceniajmy to co mamy, a nie rozmyślajmy o tym czego nie mamy.
Nawet skromna dekoracja domu, świąteczne melodie z radia, świąteczny zapach z kuchni czy uśmiech ukochanych osób powodują, że duch świąt ponownie powraca do naszego domu.

WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM. 



KAŻDA KOBIETA JEST ŁADNA JAK UMIE I CHCE DBAĆ O SIEBIE

Wszystkie zadbane kobiety są ładne,  każda pociągająca na swój sposób. A to zależy od chęci każdej z nas do podkreślenia ładnych cech naszej sylwetki , charakteru i nawet postawy do życia. Uśmiechnięta,  idącą energicznie elegancka kobieta zawsze przyciąga wzrok.



By od rana promieniować trzeba jednak odpowiednio rozpocząć swój dzień. 

Po pierwsze należy spokojnie rozpocząć swój dzień.  To o której godzinie wstajemy zależy od programy dnia każdej z nas. Ważne jest by wstać na tyle wcześnie by mieć czas na prysznic, krótką gimnastykę lub choćby dobre "wyciągnięcie" ciała, czy jogę,  czas na odpowiedni krem do ciała i do twarzy.

I oczywiście nie zapominajmy o spokojnie zjedzonym śniadaniu. Wybieganie z domu bez śniadania z pospiesznie jedzona kanapką w ręku to nie najlepszy sposób rozpoczęcia udanego dnia. 

Dobrze jest pójść do pracy na piechotę lub przynajmniej przespacerować pewien odcinek drogi do pracy by mieć czas na koncentrację,  medytację i spokojne przemyślenie planu rozpoczynającego się dnia. Każdego dnia potrzebujemy tego czasu dla siebie.

Musimy zorganizować swój czas tak by dbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne.

Medytacja pozwala nam znajdować wewnętrzną równowagę psychiczną. 

Raz w tygodniu starajmy się znaleźć czas na pielęgnację naszego ciała,  manicure,  pedicure,  maskę na twarzy,  na dekolcie  i nawilżenie całego ciała kremami.  I nie mówcie tutaj, że w Waszym zaganianym życiu nie macie na to czasu. Jak szanujecie i kochacie samego siebie znajdziecie w czasie całego tygodnia taki czas na przerwę dla siebie.

Dodatkowo wykonując wszelkie prace w domu mające związek z wodą i chemikaliami nigdy nie zapominamy o rękawiczkach! W ten sposób ochraniamy nasze ręce i dodatkowo nie niszczymy naszego manicure.

By promieniować na codzień potrzeby jest nam zdrowy, spokojny sen 7- 8 godzin. W tym pomoże nam jedzenie ostatniego posiłku przynajmniej 3 godziny przed snem, odpowiednią atmosfera w sypialni, wygodny materac i brak telewizji i internetu w sypialni. 

Pomaga w tym w bardzo dużym stopniu dbanie o odpowiednią wagę i zdrowy sposób odżywiania się. 

Ważne jest też  wybieranie garderoby  odpowiedniej dla naszego stylu życia, kształtu naszego ciała i możliwości finansowych. I chcę podkreślić tutaj, że ładna garderoba nie musi być droga, ani z wieloma ubraniami. Musi być tylko odpowiednio dobrana, starannie uprana, uprasowana i zadbana. 

Dodatkowo dobranie pasujących do naszej cery kolorów ubrań też nas  oświetla. Nie zapominamy o dbanie o nasze włosy,  dobór odpowiedniej dla konturów naszej twarzy fryzury i ewentualnego koloru włosów.

Nasze pozytywne nastawienie do życia i promieniująca  postawa każdego dnia zależy od organizowania naszego życia przez określenie własnych obowiązków. To jet bardzo ważne.  Nie zgadzamy się na narzucenie nam obowiązków innych bo to powoduje zestresowanie się i zużywanie nasze energii w złym kierunku.

Każdy ma prawo do życia,  nie tylko do pracy , ale i do odpoczynku oraz przyjemności. Do nich należą codzienne , krótkie chwile wytchnienia, spacery, kilkudniowe ucieczki od rutyny codziennego dnia i oczywiście przynajmniej raz w roku wakacje.

Przemyślcie wszystko o czym piszę powyżej. Jak to wygląda w Waszym przypadku? Może obecnie jest odpowiedni czas by coś zmienić,  udoskonalić?

Pamietajcie o tym,  że jeśli  każdego dnia wstając rano pomyślmy o czymś pozytywnym co mamy w życiu, to  nasza twarz promieniuje od samego rana !!!

I jedno jest pewne - każda szcześliwa kobieta promieniuje i jest piękna!!



KILKA POWODOW DLA KTÓRYCH WARTO PRZEJŚĆ WCZEŚNIEJ NA EMERYTURĘ

 Tak , warto, bo mamy tylko jedno życie!

Poniżej postaram się to przeanalizować. 


1) ZDROWIE , życie to nie ciągła praca wiele godzin.
Po pierwsze pamiętajmy o tym, że pracujemy by żyć a nie żyjemy by tylko pracować. 
Każda praca bez względu czy ją kochamy czy nie łączy się z podwyższonym codziennym stresem w naszym życiu. Może to być stres związany z chęcią perfekcyjnego wykonania pracy. Może to też być stres związany z ciągłymi trudnościami w pracy. To wcale nie jest nam potrzebne do końca naszego życia.
Istnieje życie poza pracą!!  Idealna jest sytuacja kiedy kochamy to co robimy i zarabiamy na tym. To jednak ma miejsce nie tak często.

Nawet kiedy kochamy naszą pracę przychodzi czas kiedy myśląc o naszym zdrowiu musimy zwolnić rytm życia i zwrócić uwagę na bardziej istotne rzeczy w naszym życiu pozbawione stresu. Musimy rozpocząć bardziej intensywnie zwracać uwagę na zdrowy sposób odżywiania się i zdrowy sposób życia na co pracując bardzo często nie mamy czasu.

2) CZAS to jest to co jest najcenniejsze w naszym życiu. Wchodząc w drugą połowę naszego życia musimy to docenić, że żyjemy i to w dzisiejszych czasach jest wielki przywilej! Musimy zdawać sobie sprawę, że czas leci i nigdy nie wrócą chwilę, które teraz żyjemy. 
Poświęćmy je na nawiązanie lepszych stosunków z naszymi dziećmi,  poświęćmy więcej czasu naszym wnukom. 
Nie pracując mamy na to czas, możemy zaplanować więcej spotkań z rodziną,  z naszymi przyjaciółmi.
Nie mieliśmy na to wcześniej czasu i czasami ochoty po ciężkim dniu w pracy. Teraz jest na to czas. Możemy też zadbać o to by poszerzyć krąg naszych znajomych, by w ten sposób wejść w nowe środowisko i mieć możliwość poszerzyć nasze zainteresowania czy nawet odkryć w sobie talent o którym nie wiedzieliśmy, że był ukryty w nas.


3) Póki jesteśmy zdrowi cieszmy się naszymi zainteresowaniami. Teraz mamy na to czas i nadal KONDYCJĘ by wiele naszych zainteresowań realizować. 
Mówię tutaj o tym co lubimy zawsze w naszym życiu robić. Chodzi mi tutaj o codziennych spacerach, jeżdżeniu na rowerze, tanczeniu, chodzeniu na gimnastykę,  na jogę,  codziennym bieganiu, chodzeniu czy nawet wspinaczce po górach. Wszystko to jest możliwe bo jesteśmy na tyle młodzi i w jeszcze dobrej kondycji by tym się cieszyć.

4) Bardzo często ludzie mówią o tym, że jak przejdą na emeryturę chcą podróżować.
Z biegiem lat jest to coraz trudniejsze nie tylko ze względów ekonomicznych, ale po prostu zdrowie już na to nie pozwala. Dlatego wcześniejsza emerytura jest świetną możliwością do zrealizowania tych marzeń,  póki jesteśmy jeszcze młodzi ,  zdrowi i nareszcie mamy na to czas.

5) kiedy jest odpowiedni wiek by  podjąć decyzję o wcześniejszej emeryturze?

Po pierwsze muszą być zachowane warunki prawne, wymagany wiek i odpowiednią ilość przepracowanych lat. 

Do tego dochodzi poważna kalkulacja naszej sytuacji ekonomicznej i rodzinnej . Musimy zorientować się ile będzie wynosiła nasza emerytura i czy pozwoli ona zaspokoić nasze potrzeby.

Tutaj bierze się pod uwagę comiesięczne wydatki na dom i jego utrzymanie , wydatki na nasze życie itp. 
Oczywiście mówię tutaj o wydatkach osobistych a nie o pomocy finansowej dzieciom, których lista potrzeb ciągle wzrasta.
W normalnych warunkach w okresie kiedy decydujemy się na przejście na emeryturę nasze dzieci są  już ekonomicznie niezależne I żyją osobno swoim życiem czasami nawet pomagając finansowo rodzicom.

Doradcy ekonomicznie mówią o tym, że  odkładanie rok z rokiem  czasu przejścia na emeryturę może opłacać się tylko wtedy kiedy pracując rok dłużej zwiększymy wielkość naszej emerytury przynajmniej o 10%.

Bierzemy też pod uwagę to, że na emeryturze możemy żyć dobrze jakościowo ale o wiele taniej. 
Mamy czas na planowanie i  przygotowywanie naszych zdrowszych posiłków taniej niż wcześniej pracując. Nie są nam potrzebne tak duże ilości garderoby,  koszt benzyny by jeździć do pracy itp.

Wielokrotnie przejście na emeryturę łączy się ze zmianą mieszkania na mniejsze, z mniejszym kosztem utrzymania, mniejszą ilością czasu potrzebnego do jego utrzymania w czystości i jego konserwacji.
Wszystko to oznacza, że koszt naszego życia zmniejsza się.

Wielokrotnie duże domy są oddawane dzieciom, by przenieść się do małych , funkcjonalnych mieszkań najczęściej z dala od głośnego miasta.
Sami widzimy z czasem, że do szczęścia i jakościowego życia nie potrzeba wiele.
⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️
Z czasem zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że szczęśliwe życie to nie duży dom z wieloma rzeczami ale ludzie w nim mieszkający, to gromadzenie wspaniałych przeżyć a nie rzeczy, to spędzenie więcej czasu z ukochanymi osobami !
⬆️⬆️⬆️⬆️⬆️⬆️⬆️⬆️⬆️

Oczywiście decyzja przejścia na emeryturę jest trudna i wymaga przemyślenia. 
Osobiście nigdy tego nie żałowałam. Pamiętam pierwsze lato na Korfu bez pracy. To był szok, cudowny szok! 
Po raz pierwszy mogłam na codzień podziwiać wyspę jako turystka, bez pośpiechu,  mogłam być gdzie chciałam I na ile chciałam bez płacenia za to zmęczeniem w pracy następnego dnia. 
Bo praca w turystyce jest ciekawa, jednak wymaga wielu godzin pracy właśnie w lecie kiedy wszyscy przyjeżdżają tutaj na wakacje. 
Przechodząc na wcześniejszą emeryturę  wygrałam wiele lat wolności i wielu szczęśliwych dni mimo tego, że emerytura jest trochę niższa.
 To co zyskałam jest jednak o wiele cenniejsze!





POSTARAJMY SIĘ POKOCHAĆ SAMEGO SIEBIE!!!

Po przeżyciu wielu lat mojego życia mogę stwierdzić,  że najpiękniejszym doświadczeniem w życiu jest umieć pokochać kogoś i być przez tą osobę kochanym. Nie wyłączam z tego doświadczenia macierzyństwa i miłości obustronnej matki i dziecka, ale to temat na inny artykuł.

Poza tym trzeba rozróżniać 3 rodzaje miłości, którą ktoś czuje do ciebie. Pierwsza grupa to ludzie którzy po prostu kochają ciebie za to jakim jesteś,  druga to ludzie którzy kochają być koło ciebie, trzecia to osoby które kochają cię za to co możesz zrobić dla nich...

Te trzy rodzaje miłości znacznie się różnią!

Po wielu latach dowiedziałam się,  że  są  ludzie, którzy nie potrafią kochać innych i nawet samego siebie! Jakie to smutne. Jak ich życie musi być ubogie!

Aby pokochać życie w pełnym tego słowa znaczeniu i innych ludzi musimy po pierwsze pokochać samego siebie. 

By to osiągnąć po pierwsze musimy poznać samego siebie, zdać sobie sprawę z naszych możliwości, określić nasze marzenia o życiu i sposób w jaki chcemy go przeżyć. To dość długa droga , ale warto ją krok po kroku przejść by osiągnąć cel - zaakceptować i pokochać samego siebie. 

Jeśli chcemy pokochać innych i życie nas otaczające musimy po pierwsze zacząć "pracować" nad samym sobą. 

To nie jest łatwe!! 

Muszę powiedzieć,  że to jest wręcz bardzo trudne. Wymaga głębokiej analizy, obiektywnego popatrzenia na samego siebie bez wzorców nałożonych nam przez innych.   Wiem , powiecie - nie każdy to potrafi.... Warto jednak spróbować. Warto popracować nad samym sobą,  a to wymaga uparcia i  czasu.



Pamiętajmy o tym, że każdy z nas jest inny, ma inne potrzeby lub stawia je w innej kolejności. To wcale nie znaczy że jedna osoba jest lepsza od drugiej. Po prostu różnimy się i to właśnie jest piękne! 

Pokochajmy różnorodność. 

 Ktoś jest wysoki, ktoś niski, ktoś lubi śpiewać , ktoś inny lubi tańczyć. Są ludzie , którzy nie mogą żyć bez muzyki , inni bez zieleni na około, jeszcze inni bez codziennej akcji.
 Doceńmy naszą indywidualność i zgodnie z nią szukajmy swojego miejsce na ziemi i osób,  które mają podobne cele, podobne zainteresowania.

Pamiętajmy o tym, że nie ma ludzi idealnych!  Każdy ma jakieś dobre i złe cechy. Tylko od nas zależy,  które bardziej rozwiniemy, a które sami postaramy się wyeliminować lub zmniejszyć ich wpływ w naszym życiu. To wymaga pracy nad sobą.  
Pocieszeniem jest to, że utopijni idealni ludzie byliby bardzo nudni,  jestem tego pewna. Z drugiej strony ktoś "idealny" według  każdego z nas może mieć zupełnie inne cechy.


Nie bądźmy bardzo surowi w ciągłym ocenianiu i krytykowaniu naszych działań.  Wszyscy mogą popełnić jakiś błąd. Działając mamy taką ewentualność.   Źle jest jeśli popełniamy ten sam błąd,  wtedy warto to przemyśleć. 

Nie każde nasze postępowanie musi być przemyślane,  czy zaplanowane. Każdy ma prawo do jakiś szaleństw, które mu przynoszą zadowolenie. To też wymaga odwagi i  trzeba brać pod uwagę też konsekwencje tych "szaleństw".  Za szaleństwa zawsze jakoś zapłacimy,  więc wpierw zastanówmy się czy koszt jest mniejszy od zadowolenia.

Czasami jednak bez względu na koszt jaki zapłacimy za nasze postępowanie nigdy tego nie żałujemy. To inna sprawa. Życie jest pełne ryzyka i by czuć że się żyje czasami i kopniaki są potrzebne!

Z pewnością z biegiem lat rozsądek i doświadczenie wiele nas uczy. 

To jest czar dorastania. 

Pokochajmy swój wiek i wszystko co jest z tym zwiazane. Każdy wiek ma swoje piękno. 

Pokochajmy swoje ciało, które by było piękne wcale nie musi być idealne. Jeśli  psychicznie jesteśmy spokojni, szczęśliwi to nawet zmarszczki mają swoje piękno. Ważne jest by nasza dusza była młoda i ciągle chciała patrzyć w przyszłość.

Żyjmy i cieszmy sie tym co jest teraz, tutaj, obok nas. 

Jak dochodzimy do takiego stanu cały świat zaczynamy widzieć innymi oczyma.

Kto poznał i pokochał samego siebie osiąga spokój wewnętrzny. To odzwierciedla się na jego twarzy, w jego spojrzeniu, w jego postępowaniu. Taki człowiek posiada w sobie wiele pozytywnej energii, która jest odbierana przez innych. I to właśnie  pozwala mu zbliżyć się do innych, pokochać innych ludzi i pokochać sam naszego życia w szerokim tego słowa znaczeniu.

Pamiętajmy o tym, że każdy z nas przyszedł na ten świat w jakimś celu.