Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krewetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krewetki. Pokaż wszystkie posty

GRILLOWANE KREWETKI


Grilowane krewetki to jedno z moich ulubionych dań szczególnie w lecie gdy siedzę w upalne lato nad plażą i wpatruję sie w błekit morza i nieba greckiego.



Nie jest to rarytas , którym się najecie, dlatego najczęściej podawany jest z dużą porcją różnorodnej sałaty czy z ryżem. 

Pieczone duże krewetki możecie przygotować na dwa sposoby. Możecie je upiec w całości i później polać smacznym sosikiem. 


 Możecie też je oczyścić i później szybko grillować. Przygotowując je w ten drugi sposób oszczędzacie smakoszom ich obierania na talerzu i tak przygotowane szybciej się jedzą 😁

Główna tajemnica do przygotowania smacznych krewetek to krótkie ich pieczenie!  Pieczemy je z dwóch stron tylko na kilka minut tak by były soczyste i by nie stwardniały. 

Ja najczęściej je obieram przed pieczeniem . Urywam głowy i oczyszczam jelito by tak wygladały.



Wtedy wkładam je na rozgrzaną blachę  bardzo szybko przewracając na drugą stronę by tylko zmieniły kolor na bielszy.

Cały smak tego rarytasu wedlug mnie jest w sosiku , ktory do tego przygotowujemy. 

Potrzebujemy dla sosiku:
- oliwę z oliwek;
- łyżkę musztardy;
- kilka łyżek octu balsamik;
- sok z jednej pomarańczy;
- 2-3  ząbków czosnku; 
- sól i pieprz do smaku.

Wszystko to miksujemy i gdy układany gotowe krewetki na listkach sałaty polewamy to wszystko tym sosikiem  posypujemy posiekaną pietruszką. 

Jedząc krewetki najlepiej jest popijać do tego białe wytrawne wino. 

By czuć pełnie szczęścia by je zjeść wybierajcie miejsca z widokiem na morze. 




O ile nie macie urządzenia do grillowania możecie szybko przygotować krewetki na patelni. Będą równie pyszne !!
Do tego przygotowujemy na dodatek ryż z warzywami, który polejemy sosikiem z przgotowanych później  krewetek. 

Po dokładnym umyciu i obraniu krewetek oddzielamy głowy, czyścimy jelito i ponownie wszysto myjemy. Robimy to tak jak dokładnie opisałam w innym  artykule o krewetkach.
Główek nie wyrzucamy!!!

Potrzebujemy:
- krewetki i ich główki;
- oliwę z oliwek i łyżkę masła;
- posiekany na drobno duży ząbek czosnku;
- posiekaną pietruszkę;
- lampkę białego wina;
- sól i pieprz do smaku.

Na rozgrzaną patelnie wlewany nieduzo oliwy i obsmazamy krewetki z dwóch stron tylko przez 2-3 minut, bo inaczej twardnieją.
Kiedy przewracamy je na drugą stronę całość solimy, pieprzymy i dodajemy czosnek. Wyjmujemy gotowe krewetki na półmisek i posypujemy je pietruszką. 
Przygotowujemy sosik. Na tą samą patelnie wrzucamy główki krewetek i obsmażamy je z dwóch stron ponownie dodajac trochę soli i pieprzu. Następnie zalewamy to lampką wina i przykrywamy pokrywką zamykajac jednocześnie ogień. Sosik jest gotowy. 

Polewamy nim krewetki i układamy na półmisku też główki krewetek. To też jest przysmak dla niektórych. Można je wkładać do ust i miażdżąc wysysać zawarość. Reszty się nie je, wyjmuje sie z ust i układa na osobnym talerzyku gdzie umieszczamy też ogonki krewetek..


Tak przygotowane krewetki podajemy z ryżem duszonym z warzywami i polanym sosikiem powstałym z duszenia główek krewetek z winem. 

Najczęściej podajemy to z tym samym białym winem. My mając własne, wytrawne, czerwone wino jemy to danie z naszym pysznym winem.



SMACZNEGO 😋😋😋😋


KREWETKI Z KRYTHARAKI ( MAKARONEM W KSZTAŁCIE ZIARNA)

Krewetki często pojawiają się w greckiej kuchni.

Możecie je przygotować do jedzenia w różny sposób.

Osobiście uwielbiam pieczone duże krewetki , ale przygotowanymi w inny sposób nigdy nie pogardzę 😁

Możecie je przygotować z sosem i różnorodnym makaronem lub zapiekane w piekarniku z serem FETĄ. Jeszcze innym razem z ryżem w sosie z OUZO. Przepis na to znajdziecie tutaj na moim blogu.

Przepisów jest wiele.

Dzisiaj pokażę Wam inne pyszne danie z krewetkami przygotowane z makaronem w kształcie ziarna nazywanym po grecku KRYTHARAKI .



Najczęściej przygotowuje to danie z dużymi krewetkami , które można zakupić zamrożone w pudełkach.

By przygotować tą potrawę potrzebujemy:
- paczkę krewetek;
- paczkę makaronu KRYTHARAKI ( tego w kształcie ziarna większego );
- szczypiorek;
- kieliszek ouzo lub białego wina;
- pęczek pietruszki;
- 2 średniej wielkości pomidory;
- kilka ząbków czosnku;
- oliwę z oliwek lub masło;
- wywar z rosołu lub kostkę wywaru z warzyw;
- sól i pieprz do smaku.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Po pierwsze rozmrażamy krewetki jeśli nie są świeże i czyścimy je.
Odrywamy głowy i czyścimy jelito. W dużych krewetkach jest też ciemny grzbiet kręgosłupa , który trzeba podciągnąć nożem i wyjąć.



Po oczyszczeniu wyglądają tak .



Głów nie wyrzucamy bo bedą potrzebne!

Oczyszczone krewetki obsmażamy na patelni . Na patelnię dajemy oliwę , drobno pokrojony szczypior i czosnek i dosłownie na kilka minut wrzucamy krewetki by nabrały koloru z dwóch stron.

Uważajcie by je nie smażyć dłużej bo bedą twarde !

Gotowe wyglądają tak .


Odkładamy je na bok i zajmujemy się przygotowaniem makaronu.

Do dużego garnka wlewamy wodę. Dodajemy  wywar z rosołu lub kostkę ze smakiem warzyw, kilka główek z oczyszczonych krewetek do smaku i solimy tak jak solimy gotując makaron.


W drugim garnku wlewamy trochę oliwy , dodajemy garść szczypioru i wrzucamy do tego ten ziarnisty makaron . Wszystko razem mieszając podsmażamy kilka minut ciągle mieszając od dna by makaron się nie przypalił.


Wlewamy  kieliszek ouzo lub kieliszek wina dla zapachu.

Po kilku minutach dodajemy stopniowo wywar z drugiego garnka ciągle mieszając.

Makaron powiększy się dwukrotnie i kiedy jest względnie miękki i cała konsystencja jest jeszcze soczysta dodajemy do tego odłożone poprzednio na bok krewetki i drobno pokrojone pomidory.
Wszystko razem mieszamy i zakrywamy pokrywką zdejmując garnek z ognia. Po kilku minutach danie jest gotowe.

By je podać wrzucamy do garnka tuż przed podaniem pokrojoną drobno pietruszkę.


Podajemy je natychmiast cieplutkie i pachnące tak by miało jeszcze trochę sosiku.

SMACZNEGO 😋😋😋😋😋

OWOCE MORZA NA GRECKIM STOLE

Owoce morza to według mnie jedno z najsmaczniejszych dań.

Większość ludzi je uwielbia. Są jednak tacy, którzy nawet nie chcą o tym słyszeć. 
Wiekszość z nich jednak  tego jeszcze nie próbował. Bo jestem pewna, że próbując zmieniłaby swoje zdanie na ten temat i zaczęłaby to wprowadzać do swojego jadłospisu.

Jeden z moich kolegów ze szkoły podstawowej zawsze zastanawia się dlaczego te RÓŻNOŚCI  nazwano owocami - przecież to nie owoce.

Tak jednak nazywa się wszystkie żywiątka , poza rybami , które pływają w wodzie i nie mają krwi.  Owoce roślin to jabłka, gruszki, pomarańcze itp. Owocami tej słonej morskiej wody są właśnie te pyszności.
Wielu z Was przyjeżdżając na wakacje do Grecji delektujecie się tymi owocami morza. Tutaj one są świeżutkie, pachną morzem i dodatkowo w tym klimacie , w tawernie tuż przy morzu smakują zupełnie inaczej . 

To jeden z uroków tutejszego lata, kiedy można sobie posiedzieć w lecie przy plaży w tawernie , zajadać owoce morza  popijać zimne piwo, czy inne napoje.

W wielu tawernach zestaw owoców morza nazywany jest TALERZEM RYBAKA. 

Wygląda to najczęściej tak .


Na jednym półmisku macie różnego rodzaju owoce morza i dodatkowo kilka smażonych sprotek , które tutaj nazywamy GAWROSZ. 

O ile jeździcie po wyspie i zatrzymujecie się gdzieś na posiłek warto taki półmisek zamówić. To przeważnie jest duża porcja i tak nawet kilka osób popijając jakiś napój może sobie je skosztować. 
Dla wielu z Was jest to okazja do skosztowania tych rarytasów po raz pierwszy. W ten sposób na jednym talerzu macie wszystko jednocześnie.

Moje ulubione danie to zdecydowanie pieczone krewetki z sałatką. 
Mogę to jeść przynajmniej raz w tygodniu!
Nie więcej, bo lubię mieć bardzo urozmaicony jadłospis w tygodniu.


W okresie lata zawsze się nimi zajadam , kiedy idziemy gdzieś na posiłek nad morze. 
W domu często robię różne sosy z krewetkami do makaronu czy do ryżu. Jest na to wiele przepisów . 






Na Korfu często robimy też pikantny sos pomidorowy z krewetkami . To też pyszności.

Macie też krewetki w sosie w fetą. Nazywają się GARIDES SAGANAKI. 


Oczywiście wszystkie te dania lepiej smakują jak się je zajada  patrząc się na morze...



W wielu miejscach na Korfu , przy skalistych plażach można zebrać jeżowce, które też są jadalne.


Moja córka z jej ciocią spędzała wiele czasu w czasie wakacji by zebrać je i później siedząc na plaży je  zjeść. 

Trzeba jednak wiedzieć jak to się je. Trzeba mieć ostry nożyk by odkroić dolną część jeżowca , ten od strony jamy ustnej. Tam zobaczycie pomarańczową jakby galaretkę. Trzeba ją polać cytrynką i chlebkiem wyjąć z wnętrza.... pychota.




Kalmary też są bardzo popularne. Znacie je głównie smażone i tak je jecie w lecie w Grecji.  My na Korfu w  zimie przygotowujemy różne sosy, najczęściej pomidorowe  i podajemy je z makaronem czy ryżem.




W różnych tawernach możecie też zjeść sałatkę z owocami morza. Macie w niej zieloną sałatę , majonez i różnego rodzaju smażone owoce morza.

W Paleokastritsa w tavernie Vrachos, którą polecam wszystkim , możecie zjeść taką sałatkę podaną w cieście w kształcie muszli.
Wygląda to też bardzo ciekawie!!


Smakosze owoców morza lubią też zajadać się czymś specjalnym . do takiego gatunku należą ostrygi. 
Podawane są najczęściej z różnego rodzaju sosami. W przypadku tych pyszności jednak trzeba bardzo uważać by były świeże . Jemy je tylko w znanych , dobrych restauracjach i zawsze tam gdzie jest dużo ludzi. 





Ci,  którym kieszeń na to pozwala jedzą gotowane lub grillowane homary.

W wielu tawernach przy morzu zobaczycie przed budynkiem akwarium z żywymi homarami, które sprzedawane są na kilogram.
Te ponad 700 gramów są godne uwagi bo mają więcej mięsa. 

Smakosze homarów jedzą nie tylko wnętrze , które smakiem przypomina mięso dużej ryby,  ale wysysają też wszystko to co jest ukryte w szczypcach homara. Jedzenie jego wymaga sztuki i bardzo często do tego podawane są specjalne nożyczki by łamać te szczypce.





Homary podawane są na półmisku przekrojone na pół . Do tego podawane są najczęściej dwa sosy. Jeden to połączenie oliwy z oliwek z cytryną , a drugi to majonez z różnymi dodatkami.

Jeszcze inny przysmak morski , którym możecie się delektować to zrobione na różny sposób MAŁŻE . 



Możecie je jeść w różny sposób, zapiekane w cieście, panierowane, gotowane i podawane z czosnkiem i pietruszką . To oczywiście rarytas smakowy jako dodatek do jakiegoś innego dania , by najeść się . Ja osobiście łączę to z zapiekanym chlebem z czosnkiem i nieodłącznym zapiekanym serem saganaki na temat którego macie osobny artykuł na moim blogu.



Możecie też zjeść małże w sosie z serem fetą . To danie nosi nazwę MIDIA SAGANAKI . 

Wygląda ciekawie i jest bardzo smaczne oczywiście z dodatkiem chlebka by zjeść też ten pyszny sosik.



O ile nie jedliście owoców morza przyjeżdżając na wakacje na Korfu macie na to tutaj świetną okazję!!! 


KREWETKI Z RYŻEM W SOSIE Z OUZO




Owoce morza to częsty gość na greckich stołach.

 Mamy ich  pod dostatkiem. Tutejsza atmosfera , krajobraz z morzem i słońcem greckim sprzyja temu, że tutaj smakują one wszystkim o wiele lepiej.

Krewetki należą do moich ulubionych . Możecie je jeść grillowane, z sosikiem z oliwy i cytryny , ale jest wiele innych sposobów przygotowania ich tak by cała rodzina się najadła i była zadowolona.

W mojej lodówce , w zamrażalniku nigdy krewetek nie brakuje. Możecie je zakupić w różnych wielkościach , obrane lub nie . Ja osobiście dla szybkiego przygotowania dania polecam te średniej wielkości nieobrane , bo cały smak krewetki znajduje sie w ugotowanej jej głowie.

Do przygotowania sosu z krewetkami potrzebujemy :

- paczkę krewetek;
- 1 cebulę;
- 2-3 ząbki czosnku;
- 1 marchewka;
- garść groszku ( jak ktoś ma);
- 1 kieliszek ouzo ;
- 1 filiżankę posiekanej pietruszki;
- filiżankę wody;
- sól i pieprz.

By przygotować danie można jednocześnie przygotowywać ryż i sos - cała procedura nie trwa więcej niż 30 minut.

By przygotować sos do rondelka wlewamy troche oliwy, dodajemy posiekaną cebulę , czosnek i marchewkę pokrojoną na malutkie kawałeczki. Po kilku minutach smażenia wlewamy ouzo, dajmy groszek , 1/2 pietruszki i filiżankę wody. Jak całość zaczyna się gotować dodajemy do tego krewetki i  dusimy to wszystko na kilka minut do momentu gdy krewetki zaczynają być białe. Wtedy to solimy i dodajemy do smaku trochę pieprzu.

Cały sukces tego sosu to to by zbyt długo nie gotować krewetek!!

One nie wymagają długiego gotowania. Gdy gotujemy je dłużej robią się gumowe, twarde i tracą smak.

W czasie przygotowywania sosu do innego rondelka wlewamy trochę oliwy i wrzucamy dwie szklanki ryżu ( dla dwóch- trzech osób).
Smażymy ryż przez kilka minut ciągle go obracając by się nie przypalił. 

Następnie dodajemy 1 łyżeczkę proszku z kminku, sól , pieprz i wlewamy wodę - na każdą filiżankę ryżu 2 filiżanki wody. 

Wszystko mieszając gotujemy i w chwilą gdy ryż będzie się gotował przykrywamy rondel pokrywką i gotujemy na wolnym ogniu około 15 minut. Nie zapominamy co kilka minut mieszać ryż by się nie przypalił. Cała woda powinna zniknąć i o ile ryż nadal będzie nieugotowany ( to zależy od rodzaju ryżu który chcecie używać) dodajecie jeszcze troche wody i ponownie przykryte pokrywka gotujecie. Ja do tego dania używam , żółtego ryżu.

By to ładnie podać do szklanego pojemniczka wlewamy trochę oliwy i wkładamy ryż, ubijając go. 

Następnie przykrywamy to talerzem na którym będziemy podawać całość , odwracamy całość z talerzem przyciskając do niego ten szklany pojemnik z ryżem. Następnie zdejmujemy ostrożnie szklany pojemnik, by zachować ładny kształt gałki z ryżem , układamy krewetki na około, dodajemy piertuszkę dla ozdoby i polewamy całość sosikiem.

Danie łatwe i szybkie to przygotowania - polecam !

SMACZNEGO !!!!