Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeta. Pokaż wszystkie posty

CZUJECIE CZAR ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA?

 Święta Bożego Narodzenia tuż przed nami.  



Większość z nas bardzo na nie czeka. Te dni w roku mają coś szczególnego, pewien czar za którym wszyscy tęsknimy.

Często mówimy, że to głównie święto dla dzieci o  niewinnym sercu i wierze we wszystko co dobre. Myślę jednak, że każdy z nas ma w sobie ukrytą część tego dziecka z własnego dzieciństwa.


Jest to okres refleksji, wspomnień, segregowania własnych uczuć i nadziei na lepsze dni. W te dni doceniamy to co mamy i zdajemy sobie sprawę z tego czego nam brak. Osoby szczęśliwe i kochane, posiadające rodzinę czują miłość wręcz w powietrzu. Osoby samotne, często nie z własnego wyboru szukają powodów dlaczego tak się dzieje.

Według mnie czar tych dni polega na tym, że wszyscy w tym okresie czasu szukamy w nas samych tych pozytywnych cech charakteru , które powodują, że jesteśmy lepsi dla nas samych, dla najbliższych i ogólnie dla całego świata, który nas otacza.



Bo im więcej dobrych, szlachetnych ludzi na świecie tym lepszy jest  ten świat. 

W ciągu całego naszego życia staramy się żyć w otoczeniu ludzi, których kochamy i którzy nas kochają, ludzi, którzy cieszą się naszym szczęściem lub przynajmniej nie chcą naszego zła. Zawsze staramy się budować to nasze prywatne otoczenie, nasz osobisty mały świat w kręgu rodzinnym, zawodowym czy społecznym, tak by był on zgodny z naszymi ideałami, z naszym sposobem patrzenia na świat.

O ile w życiu czujemy się szczęśliwi, to w tych szczególnych dniach roku staramy się tym podzielić z innymi, przekazać im swoje ciepło, swój uśmiech, swoją miłość, swoją wiarę w lepsze jutro.

Bo święta są właśnie po to by nabrać  więcej siły by iść do przodu we własnym życiu nawet jeśli koło nas jest wiele problemów do rozwiązania. Bo  życie zawsze łączy się z rozwiązywaniem problemów i trudności mniejszych czy większych. Jednak w czasie tych kilku dni w roku chcemy zapomnieć o nich. Chcemy zapomnieć o wszystkich chorobach, padmeniach, wojnach, głodzie wśród dzieci i wszystkich innych problemach. Pragniemy te dni spędzić radośnie i beztrosko.

Czar świąt daje nam tą szansę wierzyć w to, że wszystko można zmienić na lepsze, polepszyć warunki naszego życia, polepszyć warunki życia wielu ludzi, którzy tego potrzebują. 

Z tego powodu w tym czasie mówi się tyle o organizacjach, związkach, czy  osobach  działających w celu  pomocy ludziom bezdomnym, nieuleczalnie chorym, ludziom samotnym.

W tych dniach wiele się o tym mówi, choć ta działalność jest przez nich prowadzona przez cały rok. Chodzi o to by pokazać światu, że dobro zwycięża zło, że można bezinteresownie pomagać bliźniemu o ile to jest mu potrzebne. 

I właśnie to jest czar tych dni. 

W obecnym świecie, kiedy wszystko liczy się ilością posiadanych pieniędzmi i ludzie określani są często wysokością konta w banku  pokazuje się, że dobroć, miłość i inne walory ludzkie na szczęście jeszcze nie zginęły. Dzięki temu jest jeszcze szansa na lepsze jutro.  A o to nam wszystkim chodzi by świat był lepszy dla nas, dla naszych dzieci i dla naszych wnuków. 

Nie możemy być szczęśliwi jeśli nie wierzymy w to!! 

To jest właśnie czar tych świąt. Czujemy to wszędzie : w domu, na ulicy, w spojrzeniach ludzi przechodzących koło nas.

Zatrzymajcie się przez chwilę w Waszej prywatnej gonitwie dnia codziennego  i zwróćcie na to uwagę. Coś w tym jest...

DLACZEGO LUBIMY ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA ??

Święta Bożego Narodzenia to bardzo rodzinne święto pełne miłości, przemyśleń i dobrych uczynków.




Czar tych dni często łączymy po pierwsze z rodzinną wigilią, a po drugie ze Świętym Mikołajem.
I nie myślę tutaj o samej postaci tego sympatycznego uśmiechniętego staruszka z workiem prezentów na plecach. Myślę o tym, że w te dni chcemy zrobić coś lub podarować coś ukochanym i bliskim nam ludziom.





W tym okresie czasu wielokrotnie mówi się o pomocy biednym, bezdomnym, o finansowym wsparciu domów dziecka itp.

Każdy z nas robi co może i jednocześnie sama atmosfera tych dni nastraja nas do tego by zrobić jakiś dobry uczynek.

To wcale nie zależy od naszej sytuacji finansowej. Tutaj liczą się chęci i pomysłowość. Bo wielokrotnie więcej radości sprawimy komuś odwiedzając go po bardzo dużym okresie nieobecności ot tak, na kawę. Czy podarowanie komuś samotnie mieszkającemu coś zrobionego przez nas, oznaka tego, że o tej osobie nie zapomnieliśmy.

Kiedy byliśmy małymi dziećmi cudownie było wierzyć w tego wspaniałego siwego pana, w jego moc i czar. Jaki wtedy świat był piękniejszy, zaczarowany i pełen dobrych ludzi. Nie psujmy naszym dzieciom, czy wnukom możliwości przeżycia tego. Bo właśnie do maluchów te święta należą, a my patrząc się na ich reakcje w te dni bardzo się tym cieszymy. 

Dom w Boże Narodzenie pełen dzieci, ich śmiechu i nawet bałaganu to właśnie świąteczny dom!




Doceniamy to w chwili kiedy dzieci dorastają i zakładają swój dom, często gdzieś daleko od nas. Wtedy nasz dom jest pięknie
udekorowany, wszystko stoi na swoim miejscu, ale tak na prawdę wolelibyśmy choćby na jeden dzień mieć gromadkę dzieci czy wnuków obok naszej choinki w naszym domu  nawet jeśli coś zbiją, czy poprzestawiają.

Często jedziemy na święta do domów naszych dzieci i mile tam spędzamy z nimi czas. Chcielibyśmy by czasami i nasz dom w święta ponownie wypełnił się gwarem dużej rodziny i tymi, którzy są daleko. 
Niestety w dzisiejszych czasach wszyscy są tak zaganiani, że często zebranie całej rodziny w jednym miejscu jest wręcz niemożliwe. 
Zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że rodzina obecnie zbiera się tylko na pogrzebach....

Ale wróćmy do czegoś miłego starszego pana!

 Święty Mikołaj to symbol możliwości i chęci darowania komuś czegoś. Sami wiecie najlepiej o tym, że większą przyjemność sprawia nam dawanie niż branie. To nam przynosi większą radość, szczególnie gdy dajemy coś komuś kto się tego nie spodziewał.

Na tym polega cała historia o istnieniu Świętego Mikołaja.

W okresie świąt często w telewizji czy w kinach wyświetlane są filmy o magicznych zdolnościach Świętego Mikołaja, który robi dziwne, zaczarowane, niesamowite rzeczy. Czasami by docenić to co mamy wraca nas wstecz o wiele lat, czy zatrzymuje nas w dniu, który miał dla naszego życia duże znaczenie. 
Bo okres świąt to okres kiedy właśnie o tym myślimy. O naszym życiu, naszej rodzinie, o czasie który mija i nie wraca.

Dlatego ja lubię tego uśmiechniętego staruszka z workiem prezentów na plecach, bo sama, jak małe dziecko zastanawiam się nad tym co w tym roku on mi przyniesie. 😁





ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA I SYLWESTER W STOLICY KORFU

Często pytacie się o to jak wyglądają święta Bożego Narodzenia i Sylwester na Korfu? Czy warto tutaj w tym czasie przyjechać?

Po pierwsze w te dni na Korfu z pewnością nudzić się nie będziecie!!!

Stolica wyspy w okresie świąt to magiczne miejsce, przepięknie oświetlone wieczorem i pełne życia w ciągu całego dnia.






W okresie świąt na terenie stolicy macie możliwość zarezerwować zakwaterowanie w kilku hotelach na terenie stolicy, różnych kategorii i działających przez cały rok. Poza tym macie bardzo duży wybór apartamentów znajdujących się w centrum stolicy tuż przy Listonie, koło kawiarenek, restauracji i życia świątecznej stolicy. 
To co jedynie musicie brać pod uwagę przy rezerwowaniu apartamentów to istnienie centralnego ogrzewania. 
Jest ono niezbędne przy naszej wilgoci na wyspie, która w tym okresie dochodzi do 95- 99% , szczególnie w deszczowe dni.

Pogoda w czasie świąt jest różna i często z roku na rok inna.
Mamy częste zmienny  z dniami z deszczem, ale i z wieloma dniami słonecznymi. Duże są różnice temperatur pomiędzy nocą i dniem i dochodzą często od 4 do 16 C.

Obchody świąt na Korfu właściwie rozpoczynają się w przeddzień  wielkiego święta patrona wyspy 12 grudnia. Na ten temat macie osobny artykuł tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/loukoumades-korfianska-tradycja-w.html



Od tego dnia cała stolica przybiera świąteczną szatę . Całe centrum stolicy jest piękne oświetlone różnorodnymi lampami i wygląda magicznie.





Na ten temat pisze Wam w osobnym artykule tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/stolica-korfu-w-swiatecznej-szacie.html

Jak się mieszka na terenie stolicy od rana do późnej nocy można cieszyć się tą świąteczną atmosferą tego miasta.

My mieszkający poza stolicą ciągle do stolicy jeździmy w tych dniach mimo poważnych problemów z parkingiem. Bo warto przyjechać, pospacerować sobie po tak cudownie ozdobionej świątecznie starówce i później zatrzymać się gdzieś na ciepłą czekoladę.

W okresie całego grudnia na terenie stolicy macie możliwość uczestniczyć w wielu koncertach: w korfiańskim teatrze, w kościołach, w katedrze katolickiej DUOMO, w salach koncertowych w różnych miejscach na wyspie.




Na ten temat piszę w osobnym artykule tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/grudniowe-swiateczne-koncerty-na-korfu.html

Na mojej stronie w FACEBOOKu o tej samej nazwie umieszczam na bieżąco wszelkie afisze dotyczące takich koncertów na Korfu.
 O ile tutaj będziecie w czasie świąt będziecie mieli o tym informację ode mnie na tej mojej stronie. Poza tym spacerując po stolicy w wielu miejscach zobaczycie takie plakaty informacyjne.

A jest tego dużo i właściwie trzeba wybierać bo na wszystkich koncertach nie da się być!

Jeśli chodzi o kawiarnie i restauracje w okresie świąt działają one pełną parą. 

Kawiarnie od rana do późnej nocy wypełniają się młodzieżą i mieszkańcami wyspy. W wielu z nich macie też fajna muzyczkę.

Na terenie stolicy jest wiele restauracji w których możecie zjeść na co dzień posiłek.
Dodatkowo możecie też w wielu z nich zarezerwować stolik na wieczór wigilijny. 



W przeddzień świąt w stolicy mamy tradycję śpiewania kolęd burmistrzowi miasta. Ta uroczystość odbywa się na placu San Giacomo, tuż przed ratuszem. Wieczorem chóry korfiańskie, orkiestry korfiańskie gromadzsię tutaj i wszystcy słuchamy świątecznych melodii. Ta uroczystość jest bezpośrednio transmitowana przez lokalną telewizję tak by wszyscy mieszkańcy wyspy mogli to zobaczyć . 
Od tego roku na tym placu ma być zorganizowane miasteczko świąteczne dla dzieciaków! To będzie dla dzieci dodatkowa atrakcja świąteczna w stolicy.

Jednak ten wieczór tutaj wygląda zupełnie inaczej niż w kraju. Ma zupełnie inną atmosferę i inne tradycje. Po pierwsze nie mamy śniegu co dodaje tym świętom innego wyglądu. Ten wieczór tutaj obchodzi się zupełnie inaczej. Ale o tym czytajcie w moim artykule tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/moja-pierwsza-wigilia-na-korfu.html


W hotelu Corfu Palace znajdującym się przy zatoce Garitsa co roku w wigilię organizowana jest uroczysta kolacja (tutaj nazywana REWELION ). Tutaj też trzeba zarezerwować stolik by uroczyście w fajnym miejscu spędzić ten wieczór. I nie spodziewajcie się mieć tylko postne dania, to nie w Grecji.




W pierwszy i drugi dzień świąt tylko niektóre tawerny i restauracje w stolicy są otwarte. To jednak z roku na rok zmienia i po prostu trzeba się na bieżąco pytać, które są otwarte.

W przeddzień świąt na terenie stolicy wszędzie słychać kolędy. 
W wielu miejscach widzicie dzieciaki biegające od sklepu do sklepu by śpiewać kolędy i zbierać za to drobne pieniądze.




Na ten temat macie osobny artykuł tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/kolendy-na-korfu.html

To jest jeszcze jeden miły akcent tutejszych świąt w stolicy i nie tylko.

Jeśli chodzi o Sylwester i Nowy Rok w stolicy w różnych dużych tawernach na około stolicy organizowane są bale z muzyką i oczywiście jedzeniem. Tutaj też trzeba zarezerwować stolik. Młodzież spędza ten wieczór początkowo z rodziną i później w licznych dyskotekach do samego rana.
Macie pod stolicą dzielnicę dyskotekową do której możecie taksówką dojechać. 

Na ten temat macie filmik tutaj:
https://www.facebook.com/korfumojaprzystan/videos/1926715690970105/

czy tutaj
https://www.facebook.com/korfumojaprzystan/videos/1981015878806838/

O ile po tych moich informacjach zaczynacie zastanawiać się nad świętami na Korfu dodam jak można się tutaj dostać poza sezonem.

 Bo w zimie lotów bezpośrednich z Polski na Korfu nie ma!!!

 Jeśli chcecie przylecieć to możecie polecieć do Aten i z Aten na Korfu. Jeszcze inna możliwość to połączenia do innych miast Europy z których są loty bezpośrednie na Korfu. Dodatkowo możecie przylecieć do Salonik i później przyjechać na Korfu autobusem. Jeśli chcecie przyjechać własnym samochodem to jest droga przez Austrię do Wenecji i prom na Korfu lub teraz popularna droga z Polski do Salonik i później nowa trasa z Salonik na Korfu (oczywiście z lądu trzeba popłynąć na Korfu promem z Igoumenitsy).

Życzę wszystkim Wesołych Świąt !!!