Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tsigari. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tsigari. Pokaż wszystkie posty

TIGANIA ANNY czyli wieprzowina z porami

Kiedy na Korfu mamy chłodne czy deszczowe dni lubię na obiad przygotować coś dobrego i pikantnego tak by cały dom pachniał i by do obiadu pasowała duża lampka naszego wytrawnego wina.

W takie dni lubimy zjeść obiad i później posiedzieć z lampką wina przy kominku.


TIGANIA w greckiej kuchni przygotowywana jest z mięsa wieprzowego z cebulą.
Ja, jak zawsze staram się zrobić coś innego z moim akcentem. Zawsze uważam na to by moje dania były smaczne, pachnące i kolorowe na talerzu.
To jest zasada zdrowego pełnowartościowego dania.
Różnorodne kolory składników z których przygotowujemy potrawy gwarantuje różnorodność witamin i wartości, które nasz organizm potrzebuje.

Poza tym kolorowe dania wyglądają bardziej zachęcająco na stole nawet dla nie tak głodnych członków rodziny.

Moja TIGANIA jest kolorowa!



Samym wyglądem zachęca do tego by usiąść przy stole i ją spróbować.

By przygotować to danie potrzebujemy :

- kawałek mięsa wieprzowego z tłuszczykiem;
- 3-4 ziemniaków pokrojonych w kawałki;
- 4 pory pokrojone w kawałki 5 cm;
- jedna marchewka pokrojona w plasterki;
- kawałek dyni pokrojony w kawałeczki;
- oliwa z oliwek( lub inny tłuszcz);
- czerwona papryka pikantna;
- sól i czarny pieprz do smaku;
- sok z cytryny;
- czerwony pieprz w całości.

Po pierwsze myjemy dokładnie pory, kroimy je na kawałki i wrzucamy do gotującej się wody na kilka minut tak by pozbyły się tej swojej siarki i były bardziej słodkie.

Następnie na rozgrzanej oliwie smażymy kawałki wieprzowiny i pokrojone w kawałki ziemniaki. Po kilku minutach dodajemy do rondelka pozostałe składniki dodając na koniec pory.




O ile potrzeba dolewamy szklankę gotującej się wody.

Dusimy wszystko razem powoli w rondelku przykrytym pokrywką.

Kiedy sosik zmniejsza swoją objętość i mięsko jest już mięciutkie nasze danie jest gotowe.

SMACZNEGO !!!

PS. Dla tych którzy jedzą bardziej dietetyczne dania można to przygotować z kawałkami indyka lub kury, ale to nie to samo.

DZIKIE WARZYWA ( XORTA, HORTA) I CIGARI

Grecja jest Rajem na ziemi pod wieloma względami. Mamy tutaj lazurowe morze , cudowne słońce w wiele dni roku i bogatą różnorodną przyrodę.
Poza gajami oliwnymi, drzewami cytrusowymi mamy też możliwość jeść wszystko to co oferuje Matka - ziemia prosto z własnego ogródka i nie tylko. 
Chodząc na spacery po górach i polach możemy zbierać własne zioła i dzikie warzywa. Trzeba tylko chcieć i wiedzieć gdzie i co i  w jakim terminie zbieramy.

Okres zimy na Korfu z dużą ilością deszczu to zdecydowanie okres zbioru dzikich warzyw i dzikich szparagów. Na temat dzikich szparagów macie artykuł w pierwszej części mojego blogu tutaj 

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/dzikie-zielone-szparagi-na-korfu.html

Teraz chcę Was zapoznać z dzikimi warzywami, które w Grecji nazywa się  HORTA .



Wielu z Was przyjeżdżając na wakacje do Grecji zajada się tymi rarytasami. Są pachnące, pyszne i bardzo zdrowe. 

By je przygotować potrzeba po pierwsze je zebrać i wiedzieć które to są. Po drugie trzeba ucinać korzonki i podciąć krzyżowo grube łodygi. Następnie trzeba je bardzo dobrze umyć płukając je przynajmniej w 5 wodach, a właściwie w tylu by wyjęte z wody nie zostawiały absolutnie na dnie zlewu ziemi.

Następnie gotujemy w dużym i wysokim garnku wodę.
 Solimy ją i dodajemy do niej stopniowo te horta, które w oczach zmniejszają swoją pojemność. 

By je ugotować równomiernie najlepiej jest przykryć garnek nie pokrywką, ale dobrze pasującym do wielkości garnka odwróconym talerzem tak by wszystkie xorta równocześnie się ugotowały. 
Nie przykrywamy je przykrywką bo stracą intensywny zielony kolor!!!

Gotujemy je przynajmniej do chwili ponownego wrzenia wody. Ja gotuję je przez około 15 minut bo lubię by były chrupiące i nie tak miękkie . To jednak sprawa gustu każdego z nas.



Tak ugotowane xorta są gotowe do jedzenia polane oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Najczęściej jemy je z dodatkiem gotowanych ziemniaków , cukinii i sera FETA. 


W okresie postu można je konsumować z laganą i pastą z ikry (taramosalata ) na temat których pisze artykuły  tutaj 


https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2018/02/lagana-moj-przepis-z-ciemna-maka.html






Ponieważ w okresie zimy mamy bardzo dużo horta staram się przygotowywać je na różne sposoby tak by nam się nie znudziły.
Niektórzy z naszych znajomych śmieją się , że w okresie zimy "pasiemy się ", bo właściwie co drugi dzień jemy te dzikie warzywa.

Jeden z ciekawych sposobów przygotowania ich to robienie CIGARI (TSIGARI). 

Potrzebujemy do tego dania :
- siatkę dzikich warzyw;
-  duże cebule pokrojone w pasemka;
- koperek ;
- origano , sól i pieprz do smaku;
- szczyptę cukru ;
- oliwę z oliwek.

Na Korfu najczęściej robimy to na czerwono dodając pokrojone pomidory czy łyżkę przecieru pomidorowego.

Do dużego płaskiego garnka wlewamy trochę oliwy i smażymy na niej cebulkę na złoty kolor.


Następnie dodajemy do tego gotowane na kilka minut we wrzącej wodzie horta, koperek, origano , sól i pieprz. Wszystko dusimy na wolnym ogniu pod pokrywką. 

Ja , jak sami widzicie dodaję od razu przecier pomidory i pokrojony w kawałeczki pomidor.


Po kilkunastu minutach takiego duszenia nasze danie jest gotowe.

W okresie postu dodaję też do tsigari (cigari) różnego rodzaju ugotowany groch tak by danie było bardziej syte i by zmienić trochę wygląd i smak cigari.




W ten sposób mają za podstawę dania dzikie warzywa mam kilka dań różnego rodzaju. Wszystkie są smaczne i pełne witamin.

Osobiście bardzo lubię jeść te gotowane horta ze smażonymi lub duszonymi wszelkiego rodzaju małymi rybkami. Takie połączenie to normalny Raj w gębie !




W kraju nie macie możliwości jeść tej pyszności . Jeśli chcecie przygotować trochę ponowne danie możecie zamiast horta używać zamrożony szpinak. To też jest ciekawa propozycja dla domowników.

SMACZNEGO.