Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatrudnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatrudnienie. Pokaż wszystkie posty

PRACA I MOŻLIWOŚCI ZATRUDNIENIA NA KORFU

 W ciągu ostatnich lat wśród Polaków istnieje bardzo duże zainteresowanie możliwością przeniesienia się i życia na stałe na wyspie Korfu i ogólnie w Grecji.

Z tego powodu mam ostatnio wiele mail-ów na mojej stronie z prośbą o więcej informacji na ten temat. Poszukujecie pracy na Korfu, mieszkania do wynajęcia, czy nawet kupna domu.

Coraz więcej ludzi chce żyć lepiej jakościowo i bliżej natury. Do tej grupy ludzi należą oczywiście emeryci, którzy chcą przeprowadzić się tutaj na stałe lub choćby na 6 letnich miesięcy, ale nie tylko! 
Rozwój internetu i możliwość zdalnej pracy przy pomocy komputera powoduje, że wiele młodych ludzi myśli o życiu w ciepłych krajach.


Z tego powodu w ostatnich latach jest bardzo duże zainteresowanie kupnem domu czy znalezieniem pracy w Grecji lub innych państwach południowej Europy. 

Jednym z wymarzonych miejsc do życia jest też Korfu, które pokochało wielu Polaków, którzy byli tutaj na wakacjach raz, dwa, czy nawet trzy razy. Bo ta wyspa wiele oferuje i ciągle można tutaj znaleźć coś nowego, innego.

Na temat rynku nieruchomości na wyspie pisze Wam w moim artykule tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/rynek-nieruchomosci-na-korfu.html

Bo najlepszy wariant rozważań na temat przeprowadzki na wyspę na stałe to kupno własnego domu, małego, z niskimi kosztami utrzymania i ogrzewania w zimie, ale własnego. Jeśli finansowo jesteście do tego przygotowani trzeba kilka razy przyjechać na wyspę (i choćby raz w zimie) by zobaczyć jak to tutaj wszystko zupełnie inaczej wygląda w zimie, by samemu coś poszukać lub zwrócić się do jakiegoś biura REAL ESTATE a tych na Korfu jest dużo.

Na temat kupna domu piszę Wam w artykule tutaj:

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2021/06/jesli-myslicie-o-kupnie-domu-na-korfu-to.html

W każdym przypadku myśląc o przeprowadzce trzeba się nad tym dobrze zastanowić, przygotować do tego i potrzebujecie dużo cierpliwości przy załatwianiu wszelkich formalności w Grecji, bo niestety, biurokracja tutaj nadal króluje.

Na ten temat piszę w moim artykule tutaj :

https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2018/08/czy-warto-przyjechac-zyc-na-stae-na.html

Posiadanie własnego domu w takich przypadkach jest bardzo istotne, bo macie w ten sposób zabezpieczony lokum na cały rok. Wynajęcie mieszkania, szczególnie małego na Korfu jest bardzo trudne. Na wyspie mamy wyższą uczelnie i większość takich małych mieszkań, umeblowanych wynajmują studenci z umowami raz na rok. Na Korfu mamy ponad 5000 studentów!!  Dodatkowo wiele mieszkań do wynajęcia na stałe w ciągu ostatnich lat przekształcono na mieszkania do wynajęcia w lecie w systemie airbnb. Zapotrzebowanie na mieszkania do stałego wynajęcia są o wiele większe od ilości takich mieszkań. Stąd wielokrotnie studenci wynajmują większe mieszkania z kilkoma pokojami i dzielą się komornym. W innym przypadku decydują się na wynajęcie starych mieszkań z dala od stolicy często w bardzo opłakanym stanie. Te z kolei powodują podniesienie się kosztów przemieszczania i dojazdu do stolicy czy pracy w innym miejscu. 

Dla waszej informacji macie greckie strony w których możecie poszukiwać mieszkania do wynajęcia na terenie całej Grecji.  To spitogatos.gr ,  spiti24.gr. Z tego co się orientuję wynajęcie małego mieszkania w lepszych warunkach kosztuje od 400 euro i więcej. Wiele mieszkań przeznaczonych w sezonie na wynajęcie airbnb poza sezonem jest wynajmowane miesięcznie, co się opłaca. To jest świetna okazja dla tych, którzy chcą tutaj przyjechać na pewien okres w zimie by poszukać samemu pracy, domu do kupienia, czy mieszkania na stałe.

Większość ludzi na Korfu pracuje w okresie sezonu turystycznego. Turystyka to niestety monopol na wyspie. Wszyscy szukają tutaj dobrej pracy na lato, a żeby przeżyć w zimie często decydują się na inne różnorodne dorywcze prace. 

Znam wiele osób, które w lecie pracują w zawodach turystycznych, a zimą pracują na dniówki przy zbieraniu oliwek, przy podcinaniu drzew oliwkowych, czy jakichkolwiek pracach w domach tj, malowanie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie, opieka nad dziećmi czy ludźmi starszymi.

 Jeśli szukacie pracy na lato na Korfu to w  większości przypadków praca na Korfu jest związana z turystyką i wszelkimi zawodami z nią związanymi. Można szukać tutaj pracy sezonowej w hotelach, restauracjach, punktach usługi dla turystów, w kawiarniach, barach przy basenach itp. W tych przypadkach często propozycja pracy wiąże się z możliwością wynajęcia jakiegoś pokoju koło miejsca pracy bo godziny pracy są nieograniczone i niestety pensje też są niskie.

Oczywiście wszędzie potrzebne są jakieś kwalifikacje i znajomość języków. Bardzo dużo mieszkańców wyspy zna język angielski , niemiecki, czy włoski. Poszukiwani są ostatnio młodzi ludzie do pracy w hotelach ze znajomością innych języków takich jak, rosyjski, polski, bulgarski, japoński.

Jeśli szukacie pracy w recepcji hoteli, czy w biurach turystycznych tam poza językami  wymagana jest dobra znajomość pracy z komputerem i oczywiście jakiś staż w tego rodzaju pracy. Wymagania są duże bo przy wzroście bezrobocia jest duży wybór wśród ewentualnych kandydatów do pracy obecnie z całej Europy.

W ostatnich latach obserwuję, że dużo Polek znalazło tutaj pracę w sklepach turystycznych otwartych tylko w sezonie. Przy tak dużym wzroście turystów z Polski znajomość języka polskiego jest obecnie ceniona.

Jeśli szukacie sezonowej czy stałej pracy na Korfu możecie śledzić ogłoszenia na greckie stronie w FB tutaj

https://www.facebook.com/groups/474289067338152

Tutaj ogłoszenia są niestety po grecku, ale można je tłumaczyć używając google.

Dodatkowo jest polska strona w FB - POLACY NA KORFU, na której czasami możecie takie ogłoszenia znaleźć tutaj:

https://www.facebook.com/groups/1262762367112348

Chcę jednak podkreślić, że ja osobiście NIE zajmuje się szukaniem pracy na Korfu i proszę bardzo nie przesyłać mi na moją pocztę próśb o znalezienie Wam pracy, ani mieszkania. 

Wiele osób ostatnio nie szuka pracy sezonowej, ale myśląc o przeprowadzce na Korfu na stałe szuka pracy na cały rok. To jest bardzo trudne, bo większośc mieszkańcców wyspy takich prac szuka i to przez cały czas. Wielokrotnie znajdując całoroczną pracę z nawet niższymi zarobkami rezygnują oni z pracy sezonowej w turystyce. W ten sposób szybciej zbierają składki na emeryturę i mają stały comiesięczny dochód, co jest bardzo ważne.

Dodatkowo od kilku lat zmieniła się w Grecji polityka otrzymywania corocznej pomocy dla bezrobotnych pracujących tylko w sezonie turystycznym. Otrzymują oni na 4-5 miesięcy pomoc w postaci zasiłku, ale obecnie TYLKO raz na dwa lata. To oczywiście osobom posiadającym rodzinę i większe zobowiązania finansowe nie wystarcza.

Ostatnio wiele osób głowi się nad tym by znaleźć pracę czy zawód który pozwoli im żyć w miarę dobrze na wyspach przez cały rok. 

Wiele osób otwiera własne małe sklepiki turystyczne z robionymi ręcznie wyrobami, pamiatkami z Korfu, które są poszukiwane, bo tych z Chin ze zmienionymi nazwami na pamiątce jest za dużo. Takich sklepików jednak wszędzie jest bardzo dużo i oczywiście pita ( zyski) dzielone są pomiędzy wieloma i to nie wystarcza na przeżycie zimy na Korfu.

Wszędzie na świecie poszukiwani są specjaliści w zawodach związanych z obsługą i reperacją komputerów. 

Poza tym każdy dobry specjalista z czasem może tutaj pracę znaleźć i dobrze zarabiać, bo poczta pantoflowa na wyspie dobrze działa i jak ktoś jest dobrym malarzem, stolarzem, kucharzem, ogólnie solidnym pracownikiem zawsze pracę znajdzie. 

Znam młodego chłopaka, który znalazł pracę jako pomoc w zakładzie stolarskim na kilka lat, a od tego roku zakłada własny zakład stolarki i jest z tego swojego kroku bardzo zadowolony, bo ma wielu klientów. 

Ogólnie prace związane z reperacją starych mebli, ścian w starych domach, remontów, czy prace hydraulika są tutaj opłacalne. Dobrzy fachowcy są poszukiwani i każdy taki z pewnością będzie miał dużo pracy. 

Piekarnie, cukiernie często poszukują dobrych pracowników na cały rok i mają trudności w znalezieniu ludzi chętnych i z kwalifikacjami do tej pracy.

Znam młode pary Anglików, którzy w lecie pracują w turystyce, a w zimie zajmują się zbiorem oliwek.  Dniówka pracy przy układaniu siatek, zbiorze oliwek i zbieraniu ponownym siatek wynosi od 35-40 euro dziennie czasami nawet z obiadem, bo młodych rąk do pracy w wielu miejscach nie ma. Trzeba jednak mieć samochód by do takiej pracy dojechać.

Ostatnio słyszy się o wynajmowaniu dużych terenów rolniczych na wyspie do produkcji miodu, plantacji rozmarynu, czy tymianku. Tutaj potrzebne jednak są jednak znajomości w tej dziedzinie i zabezpieczony rynek zbytu.

Każdy dobry nowy pomysł pracy jest tutaj mile widziany choć zawsze wiąże się z ryzykiem początkującego i oczywiście z posiadaniem początkowego kapitału. 

Ale do odważnych świat należy i jeśli coś bardzo chcemy, planujemy,  zorganizujemy - wszystko jest możliwe. 





GOSPODARKA WYSPY KORFU

Korfu to jedna z 5 najbardziej rozwiniętych turystycznie wysp Grecji. 



Nic więc dziwnego, że podstawą dochodów i gospodarki wyspy jest wszystko to co jest związane z turystyką i zawodami bezpośrednio lub pośrednio dotyczącymi turystyki.

Tak jednak dzieje się na terenie większości wysp greckich mniejszych czy większych. Może z wyjątkiem Krety, która jest dobrze zorganizowana i nawet samowystarczalna w potrzeby wyspą z której więcej się eksportuje niż do niej dowozi.

Korfu to wyspa na której rozpoczęła się w Grecji turystyka na większą skalę. To jest związane z historią wyspy, okupacją angielską i tym, że była to wyspa gdzie królowie greccy odpoczywali w czasie lata.
Na temat historii turystyki na Korfu piszę jednak w artykule tutaj:
https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/od-kiedy-na-korfu-pojawili-sie-turysci.html

Co było na wyspie przed rozwojem turystyki i z czego żyła tutejsza ludność poprzednio?

Tak jak wiele miejsc w Grecji na wyspie rozwinięte było rolnictwo, ale głównie do zaspokojenia potrzeb tutejszej ludności w żywność.

Największe dochody wtedy na Korfu były z  handlu, rybołówstwa, zbioru oliwek i produkcji oliwy, którą tutejsza ludność sprzedawała by za otrzymane pieniądze kupić wszystko to co potrzebne było rodzinie do życia a sami nie mogli tego wyprodukować. Były to więc pieniądze na zakup ubrań, butów ( głównie na święta, bo w powszednie dni dzieciaki biegały na bosaka), worków z mąką do wypieku domowego chleba, zakupu mebli, czy garnków itp.

Przed rozwojem turystyki na Korfu na tutejszym rynku nie było dużo pieniędzy. Ludność wiosek zaspokajała większość swoich potrzeb na zasadzie wymiany produkowanych dóbr. Światła, wody w mieszkaniach czy telefonów wtedy nie było, więc nie martwił się nikt o zapłacenie przychodzàcych rachunków.

Z opowiadań mojej drugiej teściowej mieszkającej przez całe jej 97- letnie życie na wsi wiem, że ludzie na wsi  żyli tutaj bardzo biednie, ale szczęśliwie. Rodziny wielodzietne mieszkały wszystkie razem w jednym domu bez wielkich wygód , a życie toczyło się głównie poza domem. Większość rodzin na wsiach miała małe wymagania dotyczące jakości życia i to, że większość dzieciaków ganiała po dworze na bosaka czy w bardzo połatanych ubraniach było czymś powszednim i nikt się nie wyróżniał.

Inaczej przedstawiało się życie w stolicy gdzie różnice sytuacji finansowej rodzin były bardzo widoczne.

Ludność stolicy pracowała w znajdujących się w stolicy urzędach, bankach, sklepach, tawernach i kilku fabrykach tam działających. Były to dwie fabryki makaronu, fabryka sznurów do statków i  fabryka mydła działająca do dnia dzisiejszego. Na temat tej fabryki też macie osobny artykuł tutaj:
https://korfumojaprzystan.blogspot.com/2017/12/jedyna-dziaajaca-na-korfu-fabryka.html

Z chwilą gdy na wyspie zaczęła się raptownie i bardzo szybko rozwijać w latach 60-tych turystyka wszystko uległo zmianie.

W okresie sezonu turystycznego ludność wyspy pracuje w zawodach bezpośrednio lub pośrednio związanych z turystyką.

Nowa możliwość zarabiania dobrych pieniędzy w sezonie turystyvznym spowodowała, że duża część ludności przestała zajmować się rolnictwem i nawet własnymi ogródkami bo mogła za zarobione w sezonie pieniądze dobrze żyć i to nawet w okresie całego roku.

Stolica rozbudowała się. Wielu mieszkańców wsi korfiańskich wręcz uciekło z wiosek by żyć wygodniej i lepiej w stolicy.

W pierwszych dziesięcioleciach turystyki na wyspie dochody niektórych właścicieli hoteli, sklepów turystycznych były tak duże, że po jednym sezonie mogli za zarobione pieniądze zakupić mieszkanie, wybudować kolejny dom do wynajęcia gdzieś nad morzem, kupić nowy samochód, czy pojechać na długie wakacje do Azji w okresie zimy na Korfu.

To były szybkie, bardzo duże dochody do których wielu mieszkańców nie była przygotowana. Bo jak sami wiecie nagłe duże ilości pieniędzy mogą zniszczyć człowieka, jego życie i jego rodzinę.

Zajmowanie się oliwkami przestało się  opłacać i ludność wsi korfiańskich zaczęła szukać w lecie pracy w turystyce by zajmować się częściowo oliwkami w okresie zimy.  Wielu z nich nawet zrezygnowało z tego zajęcia by w zimie odpocząć i zostawić sprawę oliwek swoim rodzicom, którzy pozostali w wioskach. Problemy z tym związane są obecnie widoczne.

Tak było w latach 80-tych i 90-tych.

Teraz po tym wielkim kryzysie gospodarczym w Grecji to wygląda zupełnie inaczej. Korfu to nadal jedna z najbardziej popularnych turystycznie wysp na którą w sezonie turystycznym przybywa ponad 1.5 miliona turystów.

Ilość hoteli, domów do wynajęcia, sklepów turystycznych z roku na rok ciągle powiększa się mimo tego, że możliwości ekonomiczne przybywających turystów ciągle się zmniejszają bo kryzys ekonomiczny jest ogólnoświatowy. Poza tym ludność jeżdżąca co roku na wakacje chce zwiedzać nowe miejsca, dobrze wypocząć bez robienia zbędnych zakupów.

Tak więc zyski poszczególnych właścicieli jednostek związanych z turystyką obniżają  się bo i "placek dzielony jest na o wiele więcej części".

To powoduje wzrost bezrobocia, choć Korfu jest wyspą na której jest wiele możliwości zarobienia pieniędzy. Nadmieniam jednak ponownie, że to dotyczy miesięcy letnich bo w zimie wyspa wpada w letarg. Jeśli ktoś nie ma własnego domu i zarobionych w sezonie odłożonych pieniędzy w zimie spotyka się z trudnościami przeżycia. Bo znalezienie pracy w zimie jest bardzo trudne wręcz niemożliwe.
Przez cały rok na wyspie pracują tylko pracownicy państwowi urzędów, szkół, szpitala oraz pracownicy dużych sklepów, bo te mniejsze turystyczne wszystkie są pozamykane.

Wydaje mi się, że dobrzy fachowcy w różnych zawodach wszędzie są poszukiwani i zawsze mają pracą. Bo znalezienie dobrego elektryka, kucharza, stolarza itp mimo bezrobocia stanowi duży problem.

Dodatkowo, ze względu na turystyczny charakter wyspy ceny wszystkiego są tutaj wyższe nastawione pod turystę. Bardzo duże różnice zobaczycie też w cenach żywności, która w porównaniu z cenami w innych miejscach w Grecji jest o wiele wyższa. Nadmienię tutaj ceny Aten, Salonik, czy nawet mniejszych miast centralnej Grecji. To jest cena którą płaci tutejsza ludność za tak dobrze rozwiniętą na wyspie turystykę.

Często zastanawiacie się i pytacie dlaczego o ile wyspa przynosi tak dobre dochody nie widać tego w jakości dróg, w czystości, w wyglądzie tutejszych domów itd. Po pierwsze dochody z wyspy przechodzą do budżetu państwa i są dzielone pomiędzy wszystkimi miejscami w Grecji.

Moim zdaniem wynika to też ze złej organizacji lokalnych władz. Mogę niestety też powiedzieć , że brak planowania i gospodarności jest widoczny wśród wielu mieszkańców wyspy.

A wynika to z tego , że w bardzo krótkim okresie czasu dużo ludzi bardzo szybko się dorobiło tutaj na turystyce i przeszło do sfery ludzi nowo bogatych. Wielu z nich nie było do tego przygotowanych i zaczęło "wkładać" pieniądze w rzeczy zbędne bez myśli o przyszłości czy planowym rozporządzaniu  tym co się ma.

To stare dobre powiedzenie " wydawaj tyle na ile cię stać" nie brano pod uwagę i skutki tego są wszędzie widoczne.

Ogólnie jednak ze względu na istniejącą tutaj turystykę statystycznie sytuacja ekonomiczna tutejszej ludności i jakość ich życia jest o wiele wyższa od tej w dużych miastach Grecji czy w centralnej Grecji. tutaj żyje się wolniej, wszędzie jest blisko i w lecie mimo pracy można cieszyć się morzem i latem.